Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tanie i fajne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tanie i fajne. Pokaż wszystkie posty

7 sierpnia 2013

Z cyklu "Tanie i fajne" - żele pod prysznic Lirene

W dni takie jak dziś najchętniej brałabym prysznic kilka razy dziennie.
Niestety nie mam takiej możliwości, dlatego zawsze szukam jakiegoś
żelu do użycia pod prysznicem, który zapewni mi uczucie odświeżenia na dłuższy czas.
Bardzo dobrze sprawdzały się żele z Biedronki BeBeauty Spa, o których pisałam tu klik klik 
i już miałam kupić je ponownie, gdy podczas codziennych zakupów
prawie zderzyłam się z półką, na której stały kosmetyki Lirene.
Mój wzrok natychmiast przyciągnęły dwa produkty:

żel pod prysznic Soczyste Winogrona

żel pod prysznic Kusząca Gruszka



Absolutnie nie żałuję, że je kupiłam!
Żele zachęcają do zakupu już samą apetyczną nazwą i kolorowym opakowaniem.
Producent obiecuje nam "owocową eksplozję energii pod pryszniem" - i dokładnie
tak się czułam. Niesamowicie świeżo i energetycznie, a za sprawą zapachu
 niczym w owocowym raju :-) Moje serce skradła "Kusząca gruszka" , ale oba żele pachną ślicznie.
Dobrze się pienią i pielęgnują skórę. Konsystenja lekko żelowa, pojemność 250 ml.
Dosyć wydajne. Zapłaciłam niecałe 7 zł za sztukę.
Jest jeszcze wresja z "Rajskim granatem".

Właśnie takich produktów szukam na lato.
Dla mnie idealne, uważam że to świetne żele.

Polecam!


11 czerwca 2013

Z cyklu "Tanie i fajne" - żele pod prysznic BeBeauty Spa z Biedronki

Dosyć często odwiedzam Biedronkę.
Po pierwsze dlatego, że mam ten sklep w zasadzie pod nosem, a po drugie,
że można tam czasami znaleźć fajne i tanie produkty - nie tylko żywnościowe :-)

Ostatnio mój wzrok przyciągnęły żele pod prysznic
*BeBeauty Spa*
Do wyboru sa trzy wersje zapachowe, ja skusiłam się na:

*BALI z ekstraktem z owoców egzotycznych*
*BRAZYLIA z ekstraktem z guarany*

Żele mają pojemność 300 ml, kosztują niecałe 5 zł i są produkowane dla Biedronki.
Jestem nimi zachwycona - głównie zapachami, są cudowne :-) 
Co do użycia też nie mam żadnych zastrzeżeń - ładnie się pienią, są wydajne, skóra po ich użyciu 
jest bardzo przyjemna w dotyku, zapach długo się utrzymuje nie nie tylko na skórze,
ale i w całej łazience :-) Dzięki zawartości "kuleczek" doskonale masują skórę podczas mycia,
a także w moim przypadku idealnie i delikatnie peelingują.
Moim zdaniem, mogą śmiało konkurować ze znacznie droższymi kosmetykami tego typu,
sprzedawanymi w drogeriach.
Z pewnością jeszcze je kupię, zwłaszcza, że u mnie żele pod prysznic schodzą jak 
przysłowiowa woda :-)
Polecam!

A będąc już w temacie Biedronki - na półkach widziałam sporą ilość
słynnego płynu micelarnego, który podobno miał byc wycofany....
Ciekawe, czy to tylko jakies magazynowe zapasy, czy może jednak wcale tego płynu nie wycofują :-)




14 marca 2013

Isana "Owoc granatu i figa"

Ponieważ krem do ciała Isana w wersji z oliwą z oliwek został moim ulubieńcem, postanowiłam kupić jeszcze jedno opakowanie.
 Poszłam w tym celu do Rossmanna, jednak mój wzrok przyciągnął krem z owocem granatu i figą i postanowiłam dla odmiany go wypróbować. 
( pojemność 500 ml, cena 9,99 )

Według producenta ten krem do ciała jest do pielęgnacji skóry suchej a oprócz ekstraktu z owocu granatu i figi zawiera także panthenol i masło shea, które dodatkowo chronią przed wysuszeniem. 
Nie zawiera silikonów, parabenów i olejów mineralnych.

Krem ma piękny i delikatny zapach który przez dłuższy czas utrzymuje się na skórze, bardzo lekką konsystencję - jak dla mnie jednak zbyt rzadką. Łatwo się rozsmarowywuje, u mnie nie wchłania się natychmiastowo i trzeba odczekać chwilkę, ale nie pozostawia tłustej warstwy. Nawilżenie jest odczuwalne, myślę jednak że w przypadku skóry bardzo suchej nie sprawdzi się. Zdecydowanym plusem jest wydajność ( używam codziennie a w pojemniczku nadal jest bardzo dużo produktu ),
pojemność a także przystępna cena. Sama aplikacja także jest bardzo przyjemna.


( po lewej krem z oliwą z oliwek, po prawej z figą i granatem )

Niestety, ja jednak wolę wersję z oliwą z oliwek. Ma gęstą konsystencję co bardzo przypadło mi do gustu, odczuwam intensywniejsze nawilżenie niż w przypadku wersji z granatem i figą - może to zasługa dodatku gliceryny i witaminy E. Wersja ''czerwona" może sprawdzi się u mnie lepiej latem. 
Jednak polecam oba te kremy, z całą pewnością są warte wypróbowania! 
Dostępność - wyłącznie Rossmann.



1 marca 2013

Tanie nie znaczy złe


Początkiem roku będąc w drogerii Rossmann, zakupiłam kilka produktów marki Isana - kosmetyków dostepnych tylko w drogeriach tej sieci.
Nie ukrywam, że głównym czynnikiem powodującym że się na nie skusiłam była cena. I tak w moim koszyku znalazły się:

- dwa kremowe żele pod prysznic 
( kupiłam w promocji za 2,99 zł, cena regularna 3,99, poj 300 ml )
- olejek pod prysznic
( kupiłam w cenie regularnej 5,99 zł, poj 200 ml )

- masło do ciała
( kupiłam w promocji za 7,99, cena regularna 9,99, poj. 500 ml)


Bardzo polubiłam wszystkie te produkty, nie tylko za ich niską cenę, ale także za działanie, zadowalającą wydajność i czystą przyjemność z ich używania :-)
Zdecydowanie kupię je ponownie!

A teraz idę stawić czoła nowej farbie do włosów ;-)


Etykiety:

recenzja (183) ulubione kosmetyki (140) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (48) włosy (43) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (31) książki (28) pielęgnacja twarzy (24) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) pielęgnacja ciała (19) farby do włosów (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) Isana (14) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) Nivea (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) szampon do włosów (9) Biedronka (8) krem do twarzy (8) maska do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) kremy (7) regeneracja (7) Święta (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Douglas (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)