Versatile Blogger Award


Dzisiaj będzie niekosmetycznie :-)

Jakiś czas temu zostałam nominowana do Versatile Blogger Award przez
 i najwyższa pora na te dwie nominacje odpowiedzieć :-)


Zasady Versatile Blogger Award:
- podziękować osobie która nas nominowała
- ujawnić 7 faktów o sobie
- nominować 15 blogów, które na to zasługują
- poinformować o nominacji autorów blogów
- pokazać nagrodę Versatile Blogger Award na swoim blogu


Zaczynamy!

Fakt nr 1
czyli zimowe ocieplacze
Zima już prawie na horyzoncie i tylko patrzeć, kiedy zrobi się biało i mroźno.
Ponieważ jestem absolutnie ciepłolubna, w takie dni sięgam po mój zimowy
niezbędnik, na który składają się ciepłe rękawiczki, szalik i czapka :-)
Lubię kupować komplety i mam ich tyle, że mogę wybierać do woli, choćby
w zależności od nastroju :-) W tym roku dodatkowo postawiłam na szarości
i "komin" zamiast tradycyjnego szalika.



Fakt nr 2
czyli czarodziejska puszka
Jakiś czas temu kupiłam sobie pewną puszkę, która dzięki swojej zawartości spełnia
moje małe marzenia - głównie kosmetyczne, bo z takim założeniem ją kupiłam :-)
Niestety, nie napełnia się sama, nad czym ogromnie ubolewam :-) Staram się wrzucać
 każde - noooo, prawie każde :-) posiadane 5 zł. Mała kłódeczka skutecznie chroni
przed podbieraniem zawartości przez osoby niepożądane, a kluczyk ukryłam w sobie
 tylko znanym miejscu :-) Teraz już wiecie, skąd biorę fundusze na promocje
w Rossmannie :-)



Fakt nr 3
czyli płynne słodkości w dużej ilosci
Uwielbiam kakao i czekoladę na gorąco, zwłaszcza z dodatkiem pianek
lub prawdziwej bitej śmietany....mniam! Obowiązkowo w dużym kubku,
mała filiżaneczka nie wchodzi w grę! Wiem, nie jest to mało kaloryczny
duet, ale za to jaki pyszny.. :-)

( Źródło - Internet )

Fakt nr 4
czyli wieczorne książek czytanie
Książki towarzyszyły mi od dzieciństwa aż po liceum, potem miałam dosyć długą
przerwę w czytaniu - sama nie wiem, co było jej powodem, ale stawiam na natłok
obowiązków :-) Jakiś czas temu, za sprawą pewnej uroczej mieszkanki Wrocławia
( którą przy okazji serdecznie pozdrawiam :*) wróciłam na nowo do czytania i
znowu nie wyobrażam sobie wieczoru bez dobrej książki. Zapewne pomaga mi
w tym także fakt, iż dzięki pobliskiej Bibliotece nowości wydawnicze oglądam
już nie tylko na wystawie w księgarni :-)



Fakt nr 5
czyli film na który czekam
Bardzo lubię chodzić do kina, a filmem na który szczególnie czekam i którym
jestem oczarowana jest trzecia część ekranizacji "Hobbita" autorstwa J. R. R. Tolkiena.
Dwie pierwsze części oczywiście widziałam, więc za nic nie mogę przegapić ostatniej - 
"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii".





Fakt nr 7
czyli falowanie i skręcanie
Moje włosy z natury są proste jak przysłowiowe druty, a ja czasem mam
ochotę na zmianę i podobają się wszelkie loki, loczki, zawijaski i fale.
W ruch idą więc od czasu do czasu papiloty, wałki lub lokówka. Planuję za jakiś
czas zrobić osobny post na ten temat :-)



Fakt nr 6
czyli dom pełen kwiatów
Uwielbiam storczyki ♥  i mam ich już dosyć dużo. Moim zdaniem są
piękne, eleganckie i stanowią niepowtarzalną ozdobę każdego pomieszczenia.
Aktualnie niemal wszystkie kwitną jak szalone, czym sprawiają mi ogromna radość.
Ostatnio upodobałam sobie wszelkie odmiany "mini" :-)



I to by było chyba
na tyle :-)


Na koniec bonus!
Zgadnijcie, kto czeka na całe masy białego, miękkiego i puszystego śniegu ?




Do Versatile Blogger Award nominuję wszystkie chętne osoby,
zwłaszcza, jeśli jeszcze nie były nominowane :-)
Chętnie poznam siedem faktów o Was :-)







Nowości kosmetyczne które mnie kuszą - część VIII


Dzisiaj post z mojego ulubionego cyklu, a mianowicie garść nowości kosmetycznych,
które już pojawiły się w sprzedaży lub pojawią niebawem, a które mnie szczególnie
zainteresowały :-)




1. Perfecta
MM make-up Podkład matujący
Mineralny podkład matujący to wielofunkcyjny kosmetyk zapewniający
doskonały efekt makijażu. Dzięki zawartości minerałów, kwasu hialuronowego
oraz specjalnych składników regulujących wydzielanie sebum, nawilża przesuszone
partie twarzy i normalizuje strefy tłuste. Skutecznie maskuje niedoskonałości cery
i daje natychmiastowy efekt naturalnego matu. Perfekcyjnie ujednolica koloryt skóry.
 Posiada filtr SPF 10. Dostępny w dwóch kolorach: jasny beż i
średni beż.

2. Perfecta
"Softlips" Balsam do ust
Regenerująco-ochronny balsam do ust z technologią "Lip Perfecting"
niepowtarzalnie łączy pięć funkcji w jednym preparacie: nawilżenie, odżywienie,
wygładzenie, ochrona dzięki SPF 15 oraz blask. Formuła z masłem shea,
witaminami A, C i E, oraz kompleksem antyoksydantów. Opakowanie przypomina
kształtem kostkę lodu, a balsamy dostępne są w trzech wariantach zapachowych:
owocowym, słodkiej wanilii, oraz orzeźwiającej mięty.

3. Bourjois
Puder w kompakcie "Silk Edition"
Puder w kamieniu z obracanym o 360 stopni lusterkiem i miękką gąbką w
eleganckim, kompaktowym opakowaniu. Miękki i delikatny jak jedwab. Pielęgnuje,
koryguje przebarwienia i matuje skórę na około 8 godzin. Wtapia się w skórę i
 pozostawia ją przyjemną w dotyku. Dostępny w czterech odcieniach.
Już w moim posiadaniu :-)

4. Wibo
Pomadka do ust "Glossy Temptation"
Nowa linia pomadek, które zajęły miejsce słynnych "Eliksirów".
Odcienie są zbliżone, ale opakowanie nareszcie solidniejsze i przyjemniejsze
dla oka :)

5. Bourjois
Maskara "1 Seconde" Ultra Black
Mocno pogrubiająca formuła wzbogacona o trzy aktywne składniki: wosk carnauba,
 wosk pszczeli oraz estry olejku jojoba - teraz nowej odsłonie, gwarantującej rzęsy
bardziej niż czarne :-)

6. Rimmel
Szminka w kredce Lasting Finish Colour Rush
Innowacyjna pomadka w formie wygodnej kredki w ośmiu ślicznych kolorach.
Posiada dodatkowo właściwości pielęgnacyjne, które dbają o doskonałą
kondycję ust. Zapewnia wyraziste, energetyczne kolory i dawkę nawilżenia.





1. Isana
Lotion do rąk z panthenolem i masłem shea
Pielęgnuje suchą skórę rąk chroniąc ją przed przesuszeniem i czynnikami
zewnętrznymi. Składniki formuły pielęgnacyjnej: bogaty olej z awokado,
masło kakaowe i masło shea intensywnie rozpieszczają ręce. Dodatkowo
działanie pielęgnacyjne uzupełnione jest przez nawilżający panthenol.
Nuta kwiatowa i odrobina wanilii tworzą wjatkową kompozycję zapachową.

2. Isana
Krem do ciała do skóry suchej - edycja limitowana
Wzbogacony w panthenol, masło shea. olej kokosowy oraz glicerynę.
Kwiatowe i drzewne nuty łączą się ze szczyptą wanilii tworząc zmysłową
kompozycję zapachową. Łatwo się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.

3. Isana
Mleczko do ciała pod prysznic "Shower&Go"
Pielęgnująca formuła z gliceryną, olejem z orzechów makadamia i masłem shea
pozwala na optymalne rozprowadzenie produktu na mokrej skórze i efektywne
jego wchłonięcie. Skóra staje się jędrna i sprężysta bez dodatkowego kremowania.

4. Yves Rocher
Edycja limitowana "Pomarańcza zatopiona w czekoladzie"
W skład serii wchodzą cztery produkty: krem do rąk, musujący żel pod prysznic,
żel pod prysznic z drobinkami rozświetlającymi oraz żel do mycia rąk.

 5. Isana
Zmywacz do paznokci w płatkach
Opakowanie zawiera 30 płatków o owocowym zapachu,zwierających
pielęgnujący olejek. Nadają się także do sztucznych paznokci.

6. Essie
lakiery do paznokci - kolekcja Zima 2014
Piękne kolory, spośród których każda z nas zapewne znajdzie taki, który
przypadnie do gustu. Mnie kuszą wszystkie :-)

7. Garnier
Ultra Doux
Szampon i odżywka z Cudownymi olejkami
do włosów zniszczonych i łamliwych
Nowy duet do włosów z olejkiem arganowym i kameliowym. Zmiękcza,
odżywia, wygładza i nawilża zniszczone włosy, oraz nadaje im wyjątkowy blask.

8. Biovax
60 sekundowe odżywki do włosów BB ( Beauty Benefit )
Mają za zadanie odżywiać, chronić i nawilżać włosy, jednocześnie nie obciążając
ich nadmiarem składników odżywczych. Składniki zawarte w odżywce natychmiast
poprawiają kondycję włosów, przynosząc im aż siedem korzyści jednocześnie:
wygładzenie, termoochrona, połysk, nawilżenie, ułatwienie rozczesywania,
ograniczenie elektryzowania się oraz łatwiejsze układanie.
Dostępne w kilku wersjach.



Jak widzicie pojawiło się tutaj sporo produktów Isany, ale niektóre kosmetyki
tej marki bardzo lubię i dlatego z chęcią wypróbuję także te nowości.
A jutro wybieram się do Yves Rocher po kosmetyki z edycji limitowanej o zapachu
pomarańczy zatopionej w czekoladzie, które pachną obłędnie! :-)  Zakupy pokażę
Wam w osobnym poście zakupowym, który pojawi się pod koniec miesiąca.

Zainteresował Was jakiś kosmetyk ?

Ziaja - Orzeźwiający peeling do twarzy z limonkowo - cytrusowym koktajlem egzotycznym


Nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej twarzy i ciała bez peelingu, ale sięgam 
raczej po delikatnie działające produkty.

Podczas ostatniego zakupowego szaleństwa zauważyłam nowo otwarty sklep 
firmowy marki Ziaja i wielką chęcią przyjrzałam się bliżej wszystkim kosmetykom. 
Skusiłam się na kilka drobnych produktów, a jednym z nich był:

Orzeźwiający peeling do twarzy 
z limonkowo-cytrusowym koktajlem egzotycznym




Opis producenta i skład

( kliknij aby powiększyć )


Moim okiem

Peeling znajduje się w niewielkiej, ale przyjemnej dla oka saszetce do jednorazowego
 użycia. Opakowanie ma ładny zielony kolor i zawiera wszystkie niezbędne informacje
o produkcie.


W środku saszetki znajdziemy drobnoziarnisty peeling o lekko zielonym zabarwieniu.
Zapach jest delikatny i przyjemny, bardzo świeży - możemy wyczuć limonkę i cytrynę. 
Nie utrzymuje się długo, ale umila moment aplikacji. Ze względu na zapach i konsystencję
 peeling ten przypomina mi nieco kisiel cytrynowy, w którym dodatkowo znajdują się
 drobinki ścierające.

Drobinki są niewielkie, ale jest ich bardzo dużo i na początku wydawały mi się dosyć ostre,
 jednak samo działanie peelingu jest delikatne. Dzięki odpowiedniej konsystencji można
 wykonać bardzo przyjemny masaż twarzy, jednocześnie ją oczyszczając. Peeling dobrze
 się nakłada i nie spływa z twarzy, oraz łatwo spłukuje letnią wodą.

Zawartość jednej saszetki w zupełności wystarczy na wykonanie peelingu twarzy, szyi 
oraz dekoltu. W zakresie twarzy użyłam go jedynie na strefę T, czyli czoło oraz okolice 
nosa i brody, ponieważ na wrażliwe policzki stosuję wyłącznie peelingi enzymatyczne
. Muszę przyznać, że poradził sobie z oczyszczeniem tych partii twarzy całkiem nieźle.

Działanie oczyszczające jest raczej delikatne, ale skuteczne. Twarz jest wyraźnie 
wygładzona i przyjemna w dotyku. Peeling dobrze złuszcza martwy naskórek,
poprawia koloryt skóry i pozostawia ją odświeżoną oraz sprawia, że jest dobrze
przygotowana do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych.

Nie wysuszył mojej skóry, ani jej nie podrażnił.



Jedna saszetka zawiera 7 ml produktu i kosztuje około 1,30 zł.
Do kupienia w większości drogerii, stacjonarnych sklepikach marki Ziaja,
widziałam te saszetki także w niektórych aptekach.


Podsumowanie

Moim zdaniem jest to całkiem przyjemny peeling drobnoziarnisty, o ładnym 
cytrusowym zapachu i całkiem niezłych właściwościach oczyszczających.
 Polubiłam szczególnie jego konsystencję, dzięki której nie muszę się śpieszyć
 i mogę wykonać dodatkowo przyjemny masaż. Polecam szczególnie osobom,
 które szukają delikatnego peelingu. Z całą pewnością nie jest to peeling idealny,
ale warty wypróbowania i ja z chęcią jeszcze po niego sięgnę.




Etykiety:

codzienność (101) recenzja (95) ulubione kosmetyki (74) nowinki kosmetyczne (66) zakupy (66) miłe chwile (50) włosy (34) książki (28) pielęgnacja włosów (24) Rossmann (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) ulubieńcy miesiąca (20) farby do włosów (19) filmy (19) przemyślenia (19) L'Oreal (16) zwierzęta (16) Garnier (14) mój pies (14) zdrowie (14) promocje (13) weekend (13) zachciewajki (12) odżywki do włosów (11) pielęgnacja twarzy (11) tusze do rzęs (11) zużyte kosmetyki (10) Maybelline (9) moje gotowanie (9) projekt denko (9) przyroda (9) Biedronka (8) Yves Rocher (8) farbowanie (8) Bielenda (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Isana (6) Schwarzkopf (6) gazetki (6) kremy (6) pielęgnacja ciała (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) Nivea (5) kino (5) makijaż (5) oferty (5) wygrane rozdania (5) Avon (4) Dove (4) Regenerum (4) TAG (4) Wyniki rozdania :) (4) balsamy do ciała (4) maska do włosów (4) regeneracja włosów (4) rozdanie (4) rzęsy (4) szampon do włosów (4) tanie i fajne (4) Święta (4) Lirene (3) Rimmel (3) inspiracje (3) krem do twarzy (3) peeling (3) podkład (3) przesyłki (3) próbki (3) rozdanie na blogu (3) serum do twarzy (3) Bioliq (2) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Gliss Kur (2) Kallos (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Pantene Pro-V (2) Timotei (2) apteka (2) krem do rąk (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) niespodzianki (2) oddanie na blogu (2) olejek do włosów (2) peeling do ciała (2) podkład matujący (2) prezenty (2) produkty do twarzy (2) sport (2) żel do twarzy (2) Aussie (1) Batiste (1) Biovax (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Elseve (1) Mikołaj (1) Palette (1) Syoss (1) Ziaja MED (1) balsam do ust (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) kosmetyki apteczne (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) paznokcie (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) stylizacja włosów (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1) wyniki "Oddania" (1) życzenia (1)