L'Oreal Professionnel - Szampon z olejkami do włosów cienkich i normalnych "Mythic Oil"

L'Oreal Professionnel to cała gama profesjonalnych kosmetyków do włosów najwyższej jakości,
w skład której wchodzą farby, oraz produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów. Kosmetyki z tych
serii są mi doskonale znane nie tylko z ulubionego salonu fryzjerskiego, bowiem sięgam po nie
od czasu do czasu także w domowym zaciszu. Ostatnio moją uwagę przykuła odmieniona seria
"Mythic Oil" z olejkami, przeznaczona do włosów cienkich i normalnych, a w szczególności
szampon, który stał się jednym z moich kosmetycznych ulubieńców.

L'Oreal Professionnel
Szampon do włosów cienkich i normalnych
"Mythic Oil"


Opis producenta
Szampon z olejkami dedykowany włosom cienkim i normalnym. Inspiracją do jego powstania jest 
zwyczaj nacierania się olejkami, które z zamiłowaniem stosowały królowe Egiptu. W jego składzie 
 znajduje się olejek z imbiru, zapewniający odżywienie włókien włosów oraz ekstrakt z osmanhusa,
 którego kwiat znany jest ze swoich właściwości zapewniających dogłębną ochronę, miękkość oraz 
gładkość włosów. Obfita piana tego szamponu idealnie oczyszcza włosy, nadając im zdrowy wygląd. 
Produkt rewitalizuje, wygładza oraz odżywia włosy, dodaje im sprężystości i blasku jednocześnie ich 
nie obciążając. Testowany pod kontrolą dermatologiczną. Wolny od parabenów.

Moim okiem
Szampon znajduje się w opakowaniu wykonanym z transparentnego plastiku, które zakończone jest
praktycznym zamknięciem na zatrzask. Opakowanie jest poręczne, wygodne w użyciu i na prawdę 
ładnie się prezentuje, co jest zasługą całkowicie odmienionej szaty graficznej całej serii. Zupełnie 
nowy, smukły kształt, piękna kolorystyka utrzymana w odcieniach klasycznego złota, oraz delikatne 
zdobienia przyciągają wzrok i czynią tą linię wyjątkowo elegancką.



Opakowanie kryje w sobie przezroczysty szampon o delikatnej, lekko żelowej konsystencji, dzięki
której jest przyjemny w użyciu. Zapach produktu ogromnie przypadł mi do gustu już od pierwszego
użycia, choć dosyć ciężko określić go jednoznacznie. Przypomina mi eleganckie perfumy - aromat
jest intensywny i upajający, ale jednocześnie nie nachalny. Równoważą go ciepłe i zmysłowe nuty,
 z odrobiną pikanterii orazszczyptą orientu w tle. Zdecydowanie umila aplikację szamponu, ale na
włosach nie utrzymuje się zbyt długo.

Szampon w połączeniu z wodą tworzy białą, cudownie kremową i otulającą włosy pianę, dzięki
czemu jego używanie jest bardzo przyjemne. Łatwo się spłukuje oraz skutecznie oczyszcza włosy,
 które po jego użyciu nie są szorstkie, lecz miękkie i delikatne w dotyku - w zasadzie mogłabym
 je bez problemu rozczesać nie używając dodatkowo odżywki. Wygładza włosy, ale jednocześnie
nie powoduje że tracą one swoją objętość i są "przyklapnięte" u nasady, Co prawda nie przedłuża
 świeżości moich włosów, ale też nie wpływa na ich szybsze niż zwykle przetłuszczanie się, co
jest dla mnie dużym plusem.

Skład

W opakowaniu znajduje się 250 ml szamponu i możecie go bez problemu kupić w sklepach
internetowych oferujących profesjonalne kosmetyki do salonów fryzjerskich , jak i drogeriach
internetowych za około 30 złotych.

Podsumowanie
Moje oczekiwania względem szamponu są proste, a ten produkt spełnia wszystkie kryteria -
dokładnie oczyszcza włosy nie powodując ich splątania i szorstkości, nie obciąża ich oraz
 nie powoduje szybszego przetłuszczania. Pozostawia włosy miękkie i sprężyste. Pięknie
 pachnie, a mycie włosów jego kremową pianą to sama przyjemność. Z pewnością kupię
go ponownie, razem z maską z tej serii.


Wrzesień z EVELINE COSMETICS - Lakier do paznokci Color Edition w odcieniu nr 96, oraz Top Coat X-Treme Gel Effect

Dzisiaj zapraszam na kolejny post z cyklu " Wrzesień z Eveline", w którym pokażę Wam bliżej 
pewien duet do paznokci - lakier do paznokci, oraz preparat przedłużający trwałość lakieru.  

Jak wiecie, w ostatnim czasie najczęściej gości na moich paznokciach jakże popularny manicure
hybrydowy, co jednak nie oznacza, że nie sięgam po klasyczne lakiery do paznokci. Ba, nawet co 
jakiś czas kupuję nowe kolory - zwłaszcza te unikalne, których odpowiedników próżno szukać w 
asortymencie marek produkujących lakiery hybrydowe, mimo ich bogatej oferty. Tegoroczne lato
 upłynęło mi pod znakiem moich ulubionych, pastelowych kolorów, które chyba nigdy mi się nie 
znudzą, ale w paczce z kosmetykami od marki Eveline Cosmetics znalazłam ciekawy odcień, 
który idealnie wpisuje się w nadchodzącą wielkimi krokami jesień.


Seria Color Edition to według producenta szybkoschnące i długotrwałe lakiery do paznokci, których 
cechą charakterystyczną jest pędzelek "Big Brush", zapewniający ich ekspresową aplikację. Lakiery 
 znajdują się w typowych, szklanych opakowaniach o pojemności 12 ml. Odcień o numerze 96 który 
posiadam różnie wygląda w zależności od oświetlenia, ale określiłabym go jako intensywną, mocno 
dojrzałą wiśnię wzbogaconą odrobinką czekolady. Pędzelek jest płaski, rzeczywiście duży i szeroki,
ale raczej wygodny w użyciu - nabiera odpowiednią ilość lakieru i pozwala na pokrycie sporej części 
paznokcia już przy jednym pociągnięciu. Co prawda początkowo okazał się nieco problematyczny 
podczas próby aplikacji lakieru z boków paznokci, ale na szczęście szybko można dojść do wprawy.
 Wydaje mi się jednak, że może nie sprawdzić się u osób, które posiadają wąską oraz drobną płytkę 
paznokcia. Lakier ma dosyć gęstą konsystencję, a kluczem do sukcesu który pozwoli na jego ładne
i równomierne nałożenie jest dokładne wymieszanie zawartości szklanej buteleczki, inaczej smugi
gwarantowane. Mimo dobrej na pierwszy rzut oka pigmentacji oraz dokładnym wymieszaniu jedna
warstwa niestety nie zapewnia zadowalającego krycia i widoczne są mało estetyczne prześwity,co
powoduje konieczność nałożenia drugiej, a nawet i niestety trzeciej warstwy. Zastanawiam się, czy
dotyczy to tylko tego konkretnego odcienia ? O ile pierwsza warstwa wysycha błyskawicznie, o tyle
z każdą kolejną musimy uzbroić się w nieco więcej cierpliwości, ale lakier pod tym względem i tak
nie wypada najgorzej. Wiadomo, że trwałość lakieru zależy od wielu czynników, począwszy od jego
receptury aż po sposób aplikacji, a nawet stan paznokci - w moim przypadku jest przeciętna.


X-treme Gel Effect Top Coat "Płynne szkło" to preparat o innowacyjnej formule z kompleksem
"Liquid Glass", która przenika przez lakier kolorowy zapewniając tym samym efekt "żelowego 
manicure". Według producenta nadaje paznokciom wyjątkowy połysk i aż trzykrotnie przedłuża 
trwałość lakieru. Pozostawia idealnie powierzchnię paznokcia idealnie gładką i lśniącą, odporną 
naścieranie i odpryski. Jedna warstwa preparatu nałożona na zupełnie suchy lakier do paznokci 
( jedna lub dwie warstwy lakieru, nie więcej ) wysycha w 5 minut. Jedna mała kropla pokrywa 
jeden paznokieć, dzięki czemu top jest bardzo wydajny. Preparat ten może być także stosowany 
bezpośrednio na naturalną płytkę paznokcia, zabezpieczając ją między innymi przed działaniem 
preparatów chemii gospodarczej czy urazami mechanicznymi - sprawia, że paznokcie są o wiele 
mocniejsze. W tym przypadku szklana buteleczka z preparatem znajduje się w przyjemnym dla
oka kartonowym opakowaniu. Top posiada dla odmiany niewielki i cienki pędzelek, który dosyć
dobrze radzi sobie z rozprowadzaniem produktu. Preparat swoją konsystencją przypomina rzadki,
przezroczysty żel i rzeczywiście jedna jego kropla po rozprowadzeniu w pełni pokrywa paznokieć.
Jest bardzo łatwy w aplikacji, pod warunkiem ze nałożymy go zgodnie z zaleceniami na zupełnie
suchy lakier do paznokci. Schnie dosyć długo, ale producent na opakowaniu deklaruje, że czas ten
wynosi pięć minut, więc nie czuję się rozczarowana. Pozostawia na paznokciach na prawdę ładną,
intensywnie lśniącą taflę, która rzeczywiście przypomina żelowy top utwardzany w lampie UV.
 Podczas aplikacji nie rozpuszcza i nie rozmazuje nałożonego uprzednio lakieru, zabezpieczając
go i przedłużając - z pewnością nie trzykrotnie, ale zadowalająco - jego trwałość.

Lakier do paznokci kosztuje około 10 złotych, natomiast preparat X-treme Gel Effect 13,99 zł.
Oba produkty bez problemu kupicie między innymi w drogeriach stacjonarnych.


Podsumowanie

 Lakier finalnie nadaje paznokciom ładny połysk i ma idealny odcień na nadchodzącą jesień, 
jednak trzeba przyznać, że jest to kolor wymagający - wszelkie ewentualne niedociągnięcia 
natychmiast rzucają się w oczy. Spory pędzelek ma kilka zalet, ale nie jest też pozbawiony 
wad i z pewnością nie wszystkim przypadnie do gustu. Nieco problematyczna momentami 
aplikacja oraz konieczność nakładania kilku warstw w celu osiągnięcia optymalnego efektu 
sprawiają, że pod tym względem lakier nie do końca przypadł mi do gustu, natomiast odcień
na żywo prezentuje się na prawdę ślicznie. 

Top okazał się bardzo udanym produktem i z pewnością zaprzyjaźnię się z nim na dłużej.
Wyróżnia go ciekawa, lekko żelowa konsystencja, która bez żadnego problemu pozwala
rozprowadzać się na paznokciach. Preparat nałożony na lakier do paznokci tworzy idealnie
gładką i lśniącą, przypominającą taflę wody warstwę, dzięki czemu paznokcie błyszczą się
jak przy "żelowym" manicure. Wydobywa głębię koloru, zabezpiecza lakier i przedłuża jego
 trwałość.

Napiszcie w komentarzach, czy miałyście inne odcienie lakierów z tej serii i jak się u Was
sprawdzały pod względem aplikacji oraz krycia!



MIXA - krem intensywnie nawilżający "Hyalurogel" dla skóry wrażliwej, normalnej i odwodnionej

Pod koniec lipca otrzymałam do testów od portalu Ofeminin.pl w ramach Klubu Ekspertek
nowość marki Mixa - Krem intensywnie nawilżający "Hyalurogel". Lepszego momentu nie
mogłam sobie chyba wymarzyć, ponieważ właśnie kończył mi się aktualnie używany krem
do twarzy i zaczęłam rozglądać się za jego godnym następcą, który byłby idealny na letnią
porę roku. Wydaje mi się, że stosuję ten produkt już wystarczająco długo, aby podzielić się
z Wami moją ostateczną opinią odnośnie jego działania.

Mixa
Krem intensywnie nawilżający 
do skóry wrażliwej, normalnej i odwodnionej
"Hyalurogel"


Opis producenta
Krem intensywnie nawilżający Mixa Hyalurogel to kosmetyk stworzony dla osób o skórze wrażliwej, 
która wykazuje oznaki odwodnienia odpowiedzialne za jej zmęczenie i spadek elastyczności oraz 
utratę blasku. Krem dostarcza i utrzymuje nawilżenie skóry przez 42 h, a dzięki specjalnej formule 
wzbogaconej w kwas hialuronowy będący naturalnym składnikiem budulcowym skóry, zdolny jest 
wiązać tysiąc razy więcej wody niż sam waży. Unikalna wodno-żelowa konsystencja kremu szybko
się wchłania, aby nawilżyć skórę i zapewnić poczucie komfortu. Skóra natychmiast promienieje 
zdrowym wyglądem i witalnością, wygląda na gładszą i zostaje intensywnie nawilżona i ukojona.

Moim okiem
Krem znajduje się w opakowaniu wykonanym z solidnego, transparentnego szkła, posiadającym
klasyczną plastikową zakrętkę. Słoiczek otrzymujemy zapakowany dodatkowo w kartonik, który
tradycyjnie zawiera wszystkie niezbędne informacje o produkcie. Całość zabezpieczona jest nie
tylko folią ochronną znajdującą się na kartoniku, ale także specjalną nalepką łączącą zakrętkę ze 
szklanym spodem opakowania, co daje nam pewność, że kosmetyk nie był wcześniej otwierany.
Szata graficzna nawiązuje do innych produktów marki - dominująca, ale przyjemna dla oka biel 
stanowi przyjemne tło, no i nie mogło też zabraknąć charakterystycznego logo producenta.


Krem ma białą barwę i niezbyt gęstą, leciutką kremowo-żelową konsystencję, która jest jedną z
 zalet tego kosmetyku - łączy w sobie przyjemność oaz łatwość aplikacji delikatnego, otulającego 
skórę kremu, z niezwykle lekką i szybko wchłaniającą się żelową formułą. Jego zapach od razu 
przypadł mi do gustu, ponieważ jest intensywnie świeży i orzeźwiający, choć ciężko określić go
jednoznacznie - mój nos wyczuwa lekkie, morskie i ozonowe nuty z subtelną domieszką aromatu
 białych kwiatów. Wyczuwalny jest jedynie w opakowaniu i podczas  aplikacji, na skórze się nie 
utrzymuje.

 Już od pewnego czasu wybierając krem do twarzy kieruję się nie tylko potrzebami mojej skóry, 
ale także staram się dopasować kosmetyk pod względem jego działania do aktualnej pory roku. 
W tym przypadku delikatna i leciutka konsystencja, świeży zapach oraz przyjemne właściwości 
pielęgnacyjne czynią ten krem kosmetykiem, który zaskakująco dobrze sprawdził się jako produkt 
do porannej pielęgnacji mojej twarzy tego lata. Używam go niemal wyłącznie na dzień, ponieważ 
wieczorem stosuję swoje ulubione sera lub odkryte niedawno przeze mnie całonocne maseczki, 
poza tym okazał się nieco zbyt "lekki" dla mnie jako krem na noc. Jeżeli chodzi o wydajność
kremu, to aplikowany raz, sporadycznie dwa razy dziennie, powinien wystarczyć na około dwa
do trzech miesięcy - w moim słoiczku zostało go już niewiele, ale też ze względu na cudownie
lekką konsystencję wcale go sobie nie żałowałam i nakładałam solidne "porcje" :-)

Kosmetyk użyty na dzień dobrze i długotrwale nawilża moją skórę, pozostawiając ją przyjemnie 
gładką i odświeżoną, oraz zapewniając jej komfort przez wiele godzin. Błyskawicznie się wchłania 
i nie pozostawia na skórze żadnego lepkiego filmu, oraz nie powoduje jej świecenia, mimo iż nie
 jest to kosmetyk o typowym działaniu matującym. Nie "wałkuje" się na twarzy i jest idealny pod
makijaż - doskonale współpracuje z każdym używanym przeze mnie podkładem. Nie podrażnia
mojej wrażliwej cery i nie wzmaga zaczerwienień, nie zapycha porów. Szczególnie przyjemnie
używa mi się go w wyjątkowo upalne dni, ponieważ odniosłam wrażenie, że ma także delikatne 
działanie chłodzące. 

Skład
Aqua/Water, Glycerin, Dimethicone, Caprylic/ Capric Triglyceride, Squalane, Ammonium
Polyacryldimethyltauramide/ Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, BHT, Biosaccharide
Gum-1, Capryl Glycol, Copper Gluconate, Dimethiconol, Disodium Edta, Magnesium Aspa -
rtate, Phenoxyethanol, Poloxamer 338, Sodium Hyaluronate, T-buthyl Alcohol, Xanthan Gum,
Zinc Gluconate, Parfum/Fragrance

W słoiczku znajduje się 50 ml kremu który należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od jego otwarcia.
Opakowanie kosztuje w cenie regularnej około 25 złotych, więc moim zdaniem nie jest zbyt
wygórowana.

Jak już wielokrotnie pisałam, kosmetyki marki Mixa sprawdzały się u mnie raz lepiej, raz gorzej,
ale ten krem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Mogę go polecić jako lekki krem nawilżający 
na dzień, zwłaszcza gdy za oknem słoneczne i ciepłe lato. Chętnie wrócę do tego kremu latem 
przyszłego roku, o ile do tej pory nie zniknie ze sklepowych półek, co dosyć często się zdarza z 
produktami które mi odpowiadają. Na zbliżającą się jesień będę szukała kosmetyku o nieco 
bogatszym składzie, ale także niezbyt ciężkiej formule - może polecicie mi jakiś sprawdzony 
"jesienny" krem ? 


Opinie innych ekspertek portalu Ofeminin.pl na temat tego kremu możecie poznać tutaj






Etykiety:

recenzja (174) ulubione kosmetyki (127) codzienność (101) zakupy (83) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (43) włosy (41) pielęgnacja włosów (37) Rossmann (29) książki (28) L'Oreal (23) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) farby do włosów (20) przemyślenia (20) filmy (19) pielęgnacja twarzy (19) promocje (19) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) pielęgnacja ciała (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Isana (11) Maybelline (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) farbowanie (8) szampon do włosów (8) Bielenda (7) kremy (7) maska do włosów (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Nivea (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) gazetki (6) krem do twarzy (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Święta (6) Dove (5) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) krem do rąk (5) paznokcie (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Biovax (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) żel do twarzy (3) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) stylizacja włosów (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Syoss (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)