Nowości kosmetyczne które mnie kuszą - część X


Dzisiaj zapraszam Was na dziesiątą już część mojego ulubionego cyklu blogowego.

Tym razem skupiłam się wyłącznie na drogeryjnych kosmetykach do makijażu, ponieważ
pojawiło się ostatnio wśród nich - lub też niebawem pojawi - kilka interesujących nowości.
Poniżej wybrałam produkty, które mnie osobiście ciekawią najbardziej i na które zapewne
 się skuszę.






1. Rimmel
Lakier 60 Second Super Shine by Rita Ora
Szybkoschnące lakiery do paznokci w kolekcji kolorystycznej opracowanej
przez Ritę Ora. Najgorętsze wiosenno-letnie odcienie w najmodniejszym stylu
flower-power. Technologia Nail Colour 3w1 działa jak baza pod lakier, zapewnia
nasycony kolor i wyjątkowy blask. Szeroki, precyzyjny pędzelek ułatwia aplikację.
Lakier wysycha w 60 sekund ale pozostaje na paznokciach do 10 dni - nie
odpryskuje i nie blaknie. Cena 10,99 zł

2. Rimmel
Błyszczyk do ust "Oh My Lip Gloss" 
Nowe błyszczyki marki Rimmel "Oh My Lip Gloss" zapewniają długotrwały kolor
i nawilżenie dzięki nowej formule "Gloss Lock". Zawierają odżywczy olejek
arganowy oraz witaminę E, dzięki czemu odżywiają, pielęgnują oraz "naprawiają"
 delikatną powierzchnię ust. Innowacyjna formuła zapewnia długotrwały efekt 3D
bez uczucia lepkości ust. Cena 20,99 zł

3. Bourjois
Maskara Volume Glamour Push Up
wersje: Waterproof i Ultra Black
Najnowsza odsłona tuszu do rzęs z popularnej gamy Volume Glamour doczekała się
 dwóch nowych wersji: intensywnie czarnej i wodoodpornej. Za sprawą specjalnej
 szczoteczki która nadaje maksymalną objętość idealnie rozprowadzają tusz na rzęsach.
Pogrubiają włoski aż do 11 razy, pokrywając je dokładnie już za pierwszym
pociągnięciem. Cena około 45 zł

4. Bourjois
Lash Machine
Innowacyjny produkt, który pozwoli na osiągnięcie efektu niespotykanie długich rzęs.
 Włókienka zaopatrzone w specjalny aplikator nakłada się między jedną a drugą
warstwą dowolnej maskary. Makijaż jest trwały przez 24 godziny i łatwo się zmywa.

5. Bourjois
Lakiery do paznokci "La Laque"
Głębokie, idealnie zbalansowane kolory z mocnym połyskiem. Dzięki wysokiej
 koncentracji pigmentów paznokcie są idealnie pokryte już jedną warstwą.
 Opakowanie lakierów La Laque wyróżnia się niepowtarzalnym designem, ma
nowoczesny opływowy kształt. Zaokrąglony pędzelek pasuje do każdego kształtu
paznokci, a aplikator maluje paznokieć już za pierwszym pociągnięciem. Lakier nie
spływa z włosia, a  pionowe rowki pozwalają nabrać jego odpowiednią ilość.
Dostępny w 12 odcieniach.

6. Bourjois
Pomadka Rouge Edition "Aqua Laque"
Pomadka nowej generacji, która olśniewająco błyszczy, a jednocześnie nie lepi się.
Zachwycająco lekka i świeża jak woda, intensywnie błyszcząca i długotrwała.
Nie wysusza ust. Wysoka koncentracja wody oraz wyciąg z lilii wodnej zapewniają
nawilżenie do 10 godzin i sprawiają, że usta są rozświetlone i zdrowo wyglądają.
Pomadka Aqua Laque daje efekt mokrych ust, które zmysłowo błyszczą. Formuła
pomadki jest przyjemnie płynna i delikatna, a miękki aplikator sprawia że malowanie
ust jest wyjątkowo przyjemne i precyzyjne. Dostępna w 8 wersjach kolorystycznych -
subtelnych odcieniach nude, eleganckich różach oraz ekstrawaganckich czerwieniach.



Jak widać, prym wiedzie marka Bourjois, którą osobiście bardzo lubię.
Mam nadzieję, że na nasz rynek trafi znacznie więcej ich nowości, które
bardzo ciekawie się zapowiadają.

Lakiery do paznokci i błyszczyki marki Rimmel są na mojej liście zakupowej,
którą zamierzam zrealizować podczas zapowiadanej niebawem promocji w
drogeriach Rossmann. Na dostępność pozostałych produktów trzeba będzie
poczekać prawdopodobnie do końca maja lub nawet czerwca, więc szansa na
 ich zakup w trakcie jej trwania jest niestety niewielka. Choć może jednak coś
zdąży się pojawić :-)








Petal Fresh - szampon i odżywka do włosów z nawilżającej serii Aloe & Citrus


Nie jest żadną tajemnicą, że interesują mnie różne kosmetyczne nowości, zwłaszcza
 jeśli są łatwo dostępne w sprzedaży stacjonarnej. Jakiś czas temu zauważyłam w
drogerii Rossmann linię kosmetyków do pielęgnacji włosów zupełnie mi dotąd
nieznanej amerykańskiej marki Petal Fresh.

Marka ta specjalizuje się w produkcji kosmetyków ekologicznych i organicznych.
Składniki które zostały zawarte w kosmetykach Petal Fresh pochodzą wyłącznie z
 ekologicznych upraw. Dodatkowo produkty są wolne od szkodliwych substancji:
parabenów, siarczanów ( SLS, SLES ), GMO, ftalanów i sztucznych barwników.
Posiadają zrównoważone pH i nie są testowane na zwierzętach.

Na początek kupiłam szampon i odżywkę do włosów z nawilżającej linii
Aloe & Citrus, A ponieważ ten właśnie duet znalazł się w kosmetycznych
ulubieńcach marca, bardzo łatwo zgadnąć, że się polubiliśmy :-)

Petal Fresh
Nawilżający szampon i odżywka do włosów
z wyciągiem z cytrusów
Aloe & Citrus


Opis producenta
Szampon nawilżający Aloe&Citrus dzięki oczyszczającym i kojącym właściwościom 
przyniesie Twoim włosom uczucie jedwabiście gładkich i miękkich, a skóra głowy 
pozostanie napięta i odżywiona. Szampon nawilża, odżywia włosy i pobudza skórę
 głowy, oraz pomaga zwalczyć łupież. Idealny dla włosów po zabiegach keratynowych.
Odżywka Aloe&Citrus dzięki niezwykłej mocy składników odżywczych nadaje suchym, 
łamliwym i zniszczonym włosom naturalny blask i świeżość. Odżywia i nawilża włosy,
 pobudza skórę głowy i pomaga zwalczyć łupież. Idealna po zabiegach keratynowych.

Moim okiem

Zarówno szampon jak i odżywka znajdują się w opakowaniach wykonanych z 
zielonego plastiku, którego transparentność pozwala na kontrolowanie ich zużycia.
Plastikowe buteleczki zakończone są nakrętkami z zamknięciem typu "press", które
 nie tylko działa sprawnie i lekko, ale jest także dosyć wygodnym rozwiązaniem.
Szata graficzna obu produktów jest bardzo estetyczna, czytelna i przejrzysta.
Opakowania posiadają nietypową pojemność 355 ml.



Szampon jest bezbarwny i ma średnio gęstą, przyjemną konsystencję oraz świeży
cytrusowy zapach - według mnie najbardziej wyczuwalny jest aromat cytrynowy.
Już podczas pierwszego mycia zaskoczył mnie tym, że niewielka jego ilość w 
połączeniu z wodą tworzy bardzo obfitą i kremową białą pianę. Bardzo dobrze 
oczyszcza włosy ze wszelkich zanieczyszczeń, oraz całkiem nieźle sobie radzi
ze zmywaniem olejów. W przypadku moich włosów konieczne jest nałożenie po
 jego użyciu odżywki. Dużym plusem jest to, że lekko "odbija" włosy od nasady,
 zwiększając tym samym wizualnie objętość fryzury, a także przedłuża nieco 
świeżość włosów.


Skład
Aqua (Water), Sodium Lauroyl Sarcosinate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoyl Isethionate,
 Ammonium Cocoyl Isethionate, Hydroxypropylcellulose, Aloe Barbadensis ( Aloe Vera ) Leaf Juice,
 Citrus Aurantium Dulcis (Orange ) Fruit Extract, Citrus Medica Limonum ( Lemon ) Fruit Extract, Citrus
 grandis ( grapefruit ) Leaf Extract, Citrus Nobilis ( Mandarin Orange ) Fruit Extract, Orbignya Oleifera 
( Babassu ) Seed Oil, Tocopheryl Acetate ( Vitamin E ), Retinyl Palmitate ( Vitamin A ), Panthenol 
( Vitamin B5 ), Glycerin, Tussilago Farfara ( Coltsfoot ) Flower Extract, Achillea Millefolium ( Yarrow ),
Equisetum Arvense ( Horsetail ), Rosmarinus officinalis ( Rosemary ) Leaf Extract, Althaea Officinalis
 ( Marshmallow ) Root, Chamomilla Recutita ( Chamomille ) Flower Extract, Melissa Officinalis 
( Lemon Balm ) Leaf Extract, Thymus Vulgaris ( Thyme ) Extract, Polysorbate 20, Citric Acid,
 Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Parfum ( Fragrance ).

Odżywka ma delikatnie białe zabarwienie, a swoją konsystencją przypomina mi
słynne maski Kallos. Zapach podobnie jak w przypadku szamponu jest cytrusowy,
jednak dla mojego nosa już mniej przyjemny - ostrzejszy, momentami drażniący i 
lekko "apteczny". Dobrze nakłada się na włosy, nie spływa z nich i błyskawicznie
 się wchłania. Po jej użyciu włosy są mięciutkie i bardzo przyjemne w dotyku. 
Wygładza, a jednocześnie pozwala włosom zachować puszystość i nie powoduje
ich obciążenia. Nadaje wyjątkowo ładny połysk.


Skład
Aqua ( Water ), Glycerin, Isopropyl palmitate, Caprylic/Capric Triglyceride, Behenyl Alcohol,
Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Hydroxypropyl Meethylcellulose, Olea Europea
 ( Olive ) Fruit Oil, Helianthus annuus ( Sunflower ) Seed Oil, Tocopheryl Acetate ( Vitamin E ),
 Retinyl palmitate ( Vitamin A ), Panthenol ( Vitamin B5 ), Aloe Barbadensis ( Aloe Vera ) Leaf 
Juice, Citrus Aurantium dulcis ( Orange ) Fruit Extract, Citrus Medica Limonium ( Lemon ) Friut 
Extract, Citrus Grandis ( grapefruit ) Leaf Extract, Citrus Nobilis( Mandarin Orange ) FruiExtract,
 Salvia Officinalis ( Sage ) Leaf Extract, Orbignya Oleifera ( Babassu ) Seed Oil, Tussilago Farfara 
( Coltsfoot ) Flower Extract, Achillea Millefolium ( Yarrow ), Equisetum Arvense ( Horsetail ), 
Rosmarinus Officinalis ( Rosemary ) Leaf Extract, Althaea Officinalis ( Marshmallow ) Root, 
Chamomilla Recutita ( Chamomille ) Flower Extract, Melissa Officinalis ( Lemon Balm ) Leaf 
Extract, Thymus Vulgaris ( Thyme ) Extract, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum 
( Fragrance ).


Oba produkty kosztują w cenie regularnej 19,90 zł i są dostępne stacjonarnie 
w drogerii Rossmann oraz Hebe. Wkrótce asortyment produktów tej marki
ma się powiększyć o kosmetyki do pielęgnacji ciała.


Podsumowanie

Powyższy nawilżający duet w przypadku moich włosów sprawdził się znakomicie.
Szampon bardzo dobrze oczyszcza i odświeża włosy, natomiast odżywka jest jego 
idealnym dopełnieniem i dba o to, żeby włosy były nawilżone i przyjemne w dotyku,
 oraz miały ładny połysk. Produkty nie obciążają włosów, a wręcz przeciwnie - dodają
im nieco objętości i puszystości oraz przedłużają świeżość fryzury. Są idealne do
częstego stosowania, nie podrażniają i są dosyć wydajne. Charakteryzują się
 przyjemnym i ciekawym jak na produkty drogeryjne składem.

Jedynym malutkim minusikiem jest dla mnie zapach - w szczególności odżywki, 
ale wydaje mi się, że w przypadku tego typu kosmetyków nie piękny aromat
jest tutaj najważniejszy, a inne walory, jak choćby zawartość składników.

Z wielką chęcią sięgnę jeszcze po serię przeznaczoną do włosów farbowanych.





Yves Rocher - oferta stacjonarna na kwiecień

W ciągu kilku ostatnich dni byłam tutaj praktycznie nieobecna, ponieważ z 
wielkim zapałem korzystałam z trwającej od piątku do niedzieli akcji rabatowej.
Zwykle tego typu promocje aż tak mnie nie przyciągają, ale tym razem moja
garderoba wymagała sporego odświeżenia, więc kupony zniżkowe które można 
było znaleźć w miesięczniku "Twój Styl" i dwutygodniku "Grazia" bardzo mi
się przydały - chyba nawet aż za bardzo :-)

Przy okazji zakupów wykorzystałam także nareszcie kwietniową ulotkę 
promocyjną z Yves Rocher. Jakie oferty tym razem przygotowano dla
posiadaczy Karty Stałego Klienta ?


W tym miesiącu prezentem za dowolny zakup o minimalnej wartości 6,90 zł jest
 kosmetyczka, natomiast za zakupy w kwocie od 59 zł dosyć duża i pojemna
weekendowa torba.

Możemy nabyć także jeden kosmetyk - tradycyjnie poza produktami oznaczonymi
zielonym punktem - ze zniżką -30%. Dodatkowo w środku ulotki znajdziemy kilka
różnych ofert na kosmetyki, między innymi na niektóre produkty do pielęgnacji
twarzy, kosmetyki do makijażu czy zapachy.


Możemy także skorzystać z promocji na Serum wyszczuplające oraz nowość -
 Kurację antycellulitową. Kupując oba te produkty zapłacimy za nie 50% taniej,
czyli 89 zł zamiast 178 zł.


W tym miesiącu zastanawiałam się czy skorzystać z tej ulotki, bo w zasadzie nie 
miałam żadnych pilnych potrzeb kosmetycznych. Jednak kiedy zobaczyłam na
wystawie nowy Żel pod prysznic z serii Ogrody Świata "Karambola z Malezji"
postanowiłam przyjrzeć mu się bliżej i wstąpiłam do sklepiku Yves Rocher :-) 
Kupiłam też marcową nowość, Balsam do ust w sztyfcie w wersji kokosowej
Ponadto skorzystałam tylko z promocji na Aksamitną maseczkę odbudowującą 
której do tej pory nie miałam, a która kosztowała 25,35 zł zamiast 39 złotych.


Dostałam też próbkę najnowszej wody toaletowej Naturelle Osmanthus która 
pojawi się w sprzedaży w maju, a która już niemal skradła moje serce :-)
Liczę że z kolejną, majową ulotką będzie można kupić ją w korzystnej cenie,
ale czy tak będzie? Zobaczymy :-)



Etykiety:

recenzja (115) codzienność (101) ulubione kosmetyki (91) zakupy (70) nowinki kosmetyczne (66) miłe chwile (50) włosy (37) pielęgnacja włosów (29) książki (28) ulubieńcy miesiąca (25) Rossmann (23) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) farby do włosów (20) przemyślenia (20) filmy (19) L'Oreal (16) zwierzęta (16) promocje (15) Garnier (14) mój pies (14) zdrowie (14) zużyte kosmetyki (14) Yves Rocher (13) projekt denko (13) weekend (13) zachciewajki (13) pielęgnacja twarzy (12) odżywki do włosów (11) pielęgnacja ciała (11) tusze do rzęs (11) Maybelline (10) moje gotowanie (9) oferty (9) przyroda (9) Biedronka (8) Isana (8) farbowanie (8) makijaż (8) Bielenda (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Schwarzkopf (6) gazetki (6) kremy (6) szampon do włosów (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Avon (5) Dove (5) Nivea (5) TAG (5) Wyniki rozdania :) (5) kino (5) maska do włosów (5) rozdanie na blogu (5) Święta (5) Kallos (4) Regenerum (4) balsamy do ciała (4) prezenty (4) regeneracja włosów (4) rozdanie (4) rzęsy (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Gliss Kur (3) Lirene (3) Rimmel (3) inspiracje (3) krem do twarzy (3) peeling (3) podkład (3) podkład matujący (3) przesyłki (3) próbki (3) serum do twarzy (3) Bioliq (2) Douglas (2) Drogeria Natura (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) Timotei (2) apteka (2) balsam do ust (2) krem do rąk (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) niespodzianki (2) oddanie na blogu (2) olejek do włosów (2) peeling do ciała (2) produkty do twarzy (2) sport (2) żel do twarzy (2) Aussie (1) Batiste (1) Biovax (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Elseve (1) Palette (1) Syoss (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) kosmetyki apteczne (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) paznokcie (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) stylizacja włosów (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1) wyniki "Oddania" (1)