Co nowego w moich zapasach ?


Mamy już prawie połowę kwietnia, postanowiłam więc zebrać wszystkie kosmetyki,
które w tym czasie kupiłam. Większość to zakupy przemyślane,
ale oczywiście nie mogło zabraknąć dwóch produktów z mojej
  listy "zachciewajkowej " :-) Z założenia miały być to trzy produkty,
ale jeden dostałam w prezencie :-)




Syoss seria "Keratin"  Nowość
Z tej najnowszej linii do włosów kupiłam produkty do stylizacji -
lakier i piankę. Na szampon i odżywkę się nie skusiłam.
 Rossmann, 9,69 za sztukę - cena promocyjna.

Garnier Body - Odżywcze mleczko do ciała Nowość
To nowe mleczko chciałam wypróbować, jak tylko pojawiło się
w sprzedażowych zapowiedziach. Dostałam je w prezencie, z
czego bardzo się ucieszyłam  :-)
Możecie je kupić min. w drogeriach Rossmann i Natura w cenie 19,99.

Fa Vitamin&Power Nowość
Żel pod prysznic o intensywnym zapachu melona z witaminą B.
Pachnie cudnie :-) Drogeria Natura, około 6 zł - cena promocyjna.

Dove Purely Pampering
Krem do ciała z masłem kakaowym i wanilią.
Już wiem, że się polubimy :-) Rossmann, 14,99 - cena promocyjna.

Etja Olej ze słodkich migdałów
Wiele dobrego o nim czytałam, więc także postanowiłam
wypróbować. Zainteresowały mnie też inne oleje tej firmy.
Apteka, 7,80 zł.

Bourjois "1 seconde" Nowość
Najnowszy tusz do rzęs tej marki.
Jak wiecie uwielbiam tuszowe nowinki, więc i ten musiał 
znaleźć się w moich zapasach. Z założenia miałam się 
wstrzymać z jego otwarciem aż uszczuplę nieco zapasy, ale coś mi się wydaje,
że jednak ulegnę :-) Rossmann, 53,90 zł.




Balea seria Professional "More blond"
Duet - szampon i odżywka - do włosów farbowanych na
odcienie blondu, oraz naturalnie jasnych włosów.
Czytałam o tej konkretnej serii sporo pozytywnych opinii.
Uświadomiłam sobie, że dawniej używałam bardzo często kosmetyków przeznaczonych
 typowo do pielęgnacji włosów blond i dawało to bardzo dobre efekty.
Nie mam pojęcia, czemu z tego zrezygnowałam. Postanowiłam, że zacznę je stosować
świeżo po farbowaniu włosów.
Drogeria internetowa, około 12 zł za sztukę.

Balea - żele pod prysznic 
Ślicznie pachnące żele o wesołych nazwach:
"Mango Mambo" oraz "Melon Tango".
Drogeria internetowa, około 6 zł za sztukę.

Ebelin 
gąbeczka w kształcie jajka do nakładania podkładu
Kupiłam je z ciekawości. Od dawna nakładam podkłady za pomocą
pędzla, jednak zachęcona pozytywnymi opiniami postanowiłam wypróbować
do tego celu właśnie "jajeczko". W zasadzie zawsze chciałam
kupić oryginalny Beauty Blender, ale od czegoś trzeba zacząć :-)
Dzięki jajeczkowi Ebelin mogę w znacznie tańszy sposób przekonać się,
czy taka metoda aplikacji podkładów przypadnie mi do gustu.
Drogeria internetowa, około 16 zł.



Na koniec skromne zakupy w Yves Rocher :-)
W tym miesiącu stali klienci za dowolny zakup produktu od 6,90 zł
 mieli możliwość otrzymania szamponu do włosów - do wyboru
były szampony z całej gamy roślinnej.
Kupiłam więc zatem żel pod prysznic o pięknym zapachu granatu
i wybrałam sobie szampon zwiększający objętość.


Oczywiście niektóre produkty już zaczęłam używać, 
więc szykuje się sporo recenzji :-)


*****



Przypominam także o Wiosennym Rozdaniu !


KLIK KLIK

Garnier - Ekspresowy demakijaż oczu 2w1


Jakiś czas temu pisałam na blogu, że stałam się posiadaczką trzech
płynów do demakijażu oczu klik klik.

Do tego typu produktów wróciłam po długiej przerwie,
bo przez jakiś czas używałam do zmywania makijażu ( także oczu )
wyłącznie płynów micelarnych. 

Muszę przyznać, że powrót okazał się udany i płyny do demakijażu ponownie
zagoszczą u mnie na stałe - obok ulubionych płynów micelarnych :-)

Najpierw postanowiłam wypróbować nowość:


Garnier
Ekspresowy demakijaż oczu 2w1


Od producenta

Dwufazowa formuła o podwójnym działaniu.
1. Ekspresowy demakijaż oczu - idealnie zmywa makijaż oczu bez pocierania.
Usuwa nawet makijaż wododporny, nie pozostawiając przy tym śladów ani
tłustej warstwy na powiekach.
2. Wzmocnienie rzęs w 4 tygodnie - wzbogacony w argininę pochodzenia naturalnego
nadaje rzęsom piękno, elastyczność i blask. Rzęsy stają się grubsze, gęstsze i piękniejsze.
Rezultat: mniej rzęs na waciku po demakijażu.
Jak stosować:
wstrząsnąć butelką aż do momentu dokładnego wymieszania się dwóch faz.
Nasączyć wacik kosmetyczny płynem i przytrzymać przez kilka sekund na powiece,
następnie delikatnie przesuwać wacik, wykonując ruch od wewnątrz do zewnątrz bez pocierania.
Formuła jest odpowiednia dla osób noszących soczewki kontaktowe.

Skład
aqua/water, isododecane, isopropyl palmitate, undecane, arginine, CI 60725 / violet 2,
citric acid, dipotassium phosphate, disodium edta, hexylene glycol, octyldodecanol, 
octyldodecyl xyloside, polyaminopropyl biguanide, potassium phosphate, sodium chloride,
tridecane.


Moim okiem

Płyn znajduje się w niewielkiej, plastikowej buteleczce.
Dzięki całkowitej przezroczystości możemy na bieżąco kontrolować jego zużycie. 
To co przyciąga wzrok, to niewątpliwie zestawienie dwóch warstw, z których jedna 
ma ładny fioletowy kolor, a druga jest bezbarwna.
. Buteleczka posiada bardzo solidne zamknięcie typu "klik".
Pod zatyczką znajdziemy niewielki otworek.


Produkt, jak na dwufazę przystało, składa się z dwóch warstw - oleistej oraz wodnej.
Po potrząśnięciu buteleczką w celu wymieszania dwóch warstw
uzyskujemy spieniony płyn, o lekko fioletowym zabarwieniu.


Po wylaniu na wacik płyn staje się jednak zupełnie bezbarwny.


Jak działa ?

Muszę przyznać, że ze zwykłym makijażem oczu radzi sobie bardzo dobrze.
Podczas przytrzymywania na powiece wacika nasączonego płynem 
"rozpuszcza" makijaż, dzięki czemu rzeczywiście nie trzeba mocno pocierać.
Szybko i skutecznie usuwa cienie do powiek oraz tusz do rzęs - praktycznie 
przy pomocy jednego wacika. Ewentualne resztki zostają całkowicie usunięte 
przy powtórzeniu tej czynności - jeśli jest taka konieczność.
Nie pozostawia śladów po demakijażu, ani efektu "mgły" przed oczami.
Nie pozostawia też tłustej warstwy, choć zauważyłam przyjemne uczucie
bardzo delikatnego natłuszczenia okolic oczu, co mnie absolutnie
nie przeszkadza. Nie podrażnia oczu i nie szczypie w oczy.

Producent obiecuje nam także wzmocnienie rzęs w cztery tygodnie
przy regularnym stosowaniu. Ja nie używam go aż tak długo, jednak zauważyłam
że moje rzęsy są jakby rzeczywiście nieco bardziej elastyczne i sprężyste.

Muszę zaznaczyć, że do makijażu używam wyłącznie zwykłych, nie wodoodpornych
kosmetyków, więc nie jestem w stanie wypowiedzieć się na temat jego
skuteczności w przypadku zmywania makijażu wykonanego
produktami wodoodpornymi.


Pojemność 125 ml, cena około 14 zł.
Dostępny w drogeriach i marketach.
Pojemność nie jest duża, ale płyn jest dosyć wydajny.
Ja używam około dwóch tygodni i jak widzicie płyny jest nadal sporo w opakowaniu.
Myślę, że w moim przypadku wystarczy na około miesiąc.


U mnie ten płyn sprawdził się bardzo dobrze.
Skutecznie i łatwo usuwa makijaż, a do tego jest delikatny.
Kupię ponownie.


A jakie Wy preparaty do demakijażu polecacie?

Przerywnik wyjątkowo niekosmetyczny :-)


Dzisiaj  będzie wyjątkowo niekosmetycznie :-)
Postanowiłam zrobić małe podsumowanie minionego weekendu
i ostatnich dni za pomocą zdjęć.
Osobiście lubię oglądać u Was tego typu posty,
mam więc nadzieję że i Wam spodoba się taki mały "przerywnik"
od tematyki typowo kosmetycznej :-)



Wiosna, ach to ty !

Czyli przyroda budzi się do życia w całej okazałości.
Uwielbiam stokrotki, a Wy ?
Taki malutki, niepozorny kwiatuszek, a tak ładnie wygląda.
Na końcu obrażony pupil - po całym dniu zabawy nikt już nie miał
siły, aby nadal go gonić - cóż, muszę chyba popracować nad kondycją :-)







Mój najnowszy książkowy stosik :-)

Pokaźny, ale taki lubię !
Szczególnie cieszę się, że wreszcie udało mi się wypożyczyć
"Szmaragdową tablicę" - długo czekałam na swoją kolej :-)
Jeśli lubicie mocniejsze, kryminalne klimaty to polecam Wam książki
Karin Slaughter. Ja lubię mieszać, czyli wypożyczam zwykle
jakiś kryminał czy thriller a do tego coś obyczajowego i
obowiązkowo naszego rodzimego. Tym razem wypatrzyłam
Panią Renatę L.Górską i będzie to moja pierwsza przygoda z
tą pisarką.




Nowości "sprzętowe" :-)

Czyli nowa suszarka i lokówka do włosów - obie marki Remington 
z najnowszej linii "Silk". O porządnej lokówce z możliwością 
regulacji temperatury nagrzewania marzyłam już od dawna.
A tej wiosny już po prostu zakochałam się w falach, loczkach i innych "kręciołkach" :-)
Niech no tylko opanuję "kręcenie" - żegnajcie wyłącznie proste włosy ! :-)





Nowości "obuwnicze" :-)

Wreszcie kupiłam sobie także miękkie balerinki - obowiązkowo z kwiatuszkiem :-)
Kwiatki w transporcie nieco straciły fason, ale mam nadzieję ze to chwilowe :-)
Potrzebowałam takich właśnie wygodnych i mięciutkich bucików.
Celowo wybrałam taki kolor, gdyż większość butów mam w kolorze czarnym.
A dla odmiany chciałam mieć jakiś wesoły, kolorowy akcent :-)




Napiszcie, czy lubicie takie "przerywniki" od czasu do czasu :-)


A jeszcze w tym tygodniu recenzja nowego, dwufazowego 
płynu do demakijażu marki Garnier i nowości w moich zapasach
kosmetycznych. Zbyt wiele tego nie będzie - ograniczam się :-),
ale oczywiście pewnych kosmetyków nie sposób sobie odmówić :-)



Etykiety:

codzienność (101) nowinki kosmetyczne (57) zakupy (57) recenzja (53) ulubione kosmetyki (53) miłe chwile (50) włosy (30) książki (28) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (20) pielęgnacja włosów (20) filmy (19) przemyślenia (19) farby do włosów (17) zwierzęta (16) L'Oreal (14) Rossmann (14) mój pies (14) zdrowie (14) ulubieńcy miesiąca (13) weekend (13) Garnier (11) odżywki do włosów (10) tusze do rzęs (10) moje gotowanie (9) przyroda (9) farbowanie (8) zachciewajki (8) Biedronka (7) promocje (7) regeneracja (7) kremy (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) zużyte kosmetyki (6) Bielenda (5) Schwarzkopf (5) Yves Rocher (5) gazetki (5) kino (5) oferty (5) projekt denko (5) Dove (4) Maybelline (4) Regenerum (4) pielęgnacja twarzy (4) regeneracja włosów (4) rzęsy (4) tanie i fajne (4) żele pod prysznic (4) Nivea (3) Wyniki rozdania :) (3) inspiracje (3) rozdanie (3) szampon do włosów (3) wygrane rozdania (3) Święta (3) Avon (2) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Gliss Kur (2) Isana (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Rimmel (2) TAG (2) Timotei (2) apteka (2) balsamy do ciała (2) krem do rąk (2) maseczki do twarzy (2) maska do włosów (2) mieszkanie (2) niespodzianki (2) oddanie na blogu (2) olejek do włosów (2) podkład (2) podkład matujący (2) prezenty (2) przesyłki (2) próbki (2) rozdanie na blogu (2) serum do twarzy (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Bioliq (1) Biovax (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Elseve (1) Kallos (1) Lirene (1) Mikołaj (1) Palette (1) Pantene Pro-V (1) Syoss (1) Ziaja MED (1) balsam do ust (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) kosmetyki apteczne (1) krem CC (1) krem do twarzy (1) kuracje do włosów (1) makijaż (1) muzyka (1) paznokcie (1) peeling (1) peeling do ciała (1) pielęgnacja ciała (1) post informacyjny (1) produkty do twarzy (1) przepisy (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) stylizacja włosów (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1) wyniki "Oddania" (1) żel do twarzy (1) życzenia (1)