Sierpniowy ShinyBox, czyli "Wakacyjny Chillout"

Na początku roku obiecałam sobie, że przygarnę na próbę kilka słynnych pudełeczek
ShinyBox, które zawsze z ogromną ciekawością oglądałam na Waszych blogach.
Wykupiłam więc pakiet na trzy miesiące, a wraz z jego upływem zadecyduję co
dalej.

Wiem, że zawartość tych pudełek bywa różna - czasami świetna, a innym razem 
zaledwie przeciętna. Ale nie bez znaczenia jest tu także element niespodzianki,
 który mnie osobiście bardzo zachęca :-)

Dzisiaj pokażę Wam zawartość pudełka sierpniowego - "Wakacyjny Chillout".



Zawartość prezentuje się następująco:


Mokosh
Kosmetyczny olej lniany
Olej zawiera niezwykle dużą liczbę naturalnych przeciwutleniaczy, chroniących przed
wolnymi rodnikami, a także nienasycone kwasy tłuszczowe. Olej nawilża, odżywia i 
spowalnia starzenie skóry, wzmacnia włosy i paznokcie, można go stosować także do
pielęgnacji delikatnej skóry dzieci. Produkt pełnowymiarowy - 45 zł / 100 ml

Z olejem lnianym zaczęłam swoją przygodę w te wakacje i muszę przyznać, że znakomicie
 służy przede wszystkim moim włosom, więc ten z pewnością się nie zmarnuje. Dodatkowo 
bardzo podoba mi się eleganckie i solidne szklane opakowanie, z wygodną w użyciu pipetą.


Sylveco
Lipowy płyn micelarny
Delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza
skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, która wykazuje działanie nawilżające
i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody.
Produkt pełnowymiarowy - 18,40 zł / 200 ml

Jedno opakowanie tego słynnego płynu micelarnego mam w zapasach i nie zdążyłam go 
jeszcze wypróbować, ale mam nadzieję że będę zadowolona i z przyjemnością sięgnę
 także po kolejną buteleczkę :-)


Liv Delano
Krem-sorbet do rąk Oriental Touch
Krem intensywnie nawilża skórę rąk. Zawiera naturalne składniki takie jak organiczne oleje
sojowy i lniany, kwas hialuronowy, proteiny migdałów, czy wyciąg z wodorostów. Kosmetyk
koi delikatna skórę rąk, dając przyjemne uczucie świeżości i komfortu. Szybko się wchłania
i nie pozostawia uczucia tłustości. Produkt pełnowymiarowy - 12 zł / 75 g

Kosmetyki białoruskiej marki Liv Delano bardzo mnie zaciekawiły, dlatego po ten produkt
sięgnęłam niemal natychmiast po otworzeniu pudełeczka. Ma przyjemną i lekką konsystencję,
a mnogość aromatów w nim zawarta składa się na niepowtarzalny i ładny zapach. Użyłam
go zaledwie kilka razy, ale już jestem pod wrażeniem jego właściwości pielęgnacyjnych. 
Myślę, że sięgnę także po inne kosmetyki z tej linii.


Yasumi
Maseczka regenerująca na noc
Maseczka na noc z kwasem hialuronowym i argireliną to kosmetyk o wyjątkowych 
właściwościach regenerujących, odżywczych i przeciwstarzeniowych. Po zastosowaniu
maski skóra jest nawilżona, zregenerowana, jędrna i zauważalnie gładsza. Maska jest
idealna dla każdego rodzaju cery. Produkt pełnowymiarowy - 75 zł / 30 ml

Maseczek nigdy za wiele, a już zwłaszcza o właściwościach przeciwstarzeniowych :-)
Do tej pory miałam tylko jeden produkt tej marki, więc z chęcią poznam kolejny -
zwłaszcza, że w tej cenie zapewne sama bym po tą maseczkę nie sięgnęła.


Ingrid Cosmetics
Lakier do paznokci Estetic
Lakiery Estetic to połączenie nowej, najwyższej klasy składników z unikalną, fantastyczną
gamą kolorystyczną. Lakiery posiadają płaski pędzelek, który gwarantuje precyzyjną,
równomierną aplikację. Szybkoschnąca formuła lakieru zapewnia perfekcyjny manicure 
przez kilka dni. Produkt pełnowymiarowy - 10 zł / 10 ml

Można było trafić losowo na dwa lakiery - Ingrid Cosmetics właśnie, lub marki Silcare. 
Otrzymałam odcień intensywnej, ładnej czerwieni.


Silvertattoo
Zestaw tatuaży ozdobnych
Zestaw wyjątkowych tatuaży od Silverattoo pozwoli Ci skomponować niepowtarzalną
kreację, która w niebanalny sposób ozdobi Twoje ciało. Do pudełek ShinyBox została
zaprojektowana specjalna, limitowana edycja tatuaży, inspirowanych sztuką zdobienia
ciała mehendi. Produkt pełnowymiarowy - 12 zł opakowanie.

Niestety produkt nie dla mnie, może z ciekawości nawet bym się skusiła - w końcu
to tatuaż zmywalny :) - ale wakacje już za mną i z pewnością już ich nie wykorzystam.


Ulotki, oferty, próbki, kody rabatowe

Tym razem możemy między innymi poczytać o całym asortymencie marki Sylveco,
wypróbować pomarańczową wersję kremu BB od Skin79 i kupić kosmetyki tej marki
w sklepie internetowym z 15 procentową zniżką.


Moim zdaniem to pudełeczko jest całkiem udane :-)

Sierpień upływa mi pod znakiem "pudełeczek" właśnie, ale o tym napiszę w osobnym
poście zakupowym :-)


Natura Siberica - regenerujący szampon i balsam do włosów z serii "Loves Estonia"

Z kosmetykami rosyjskimi bywało u mnie różnie - jedne zupełnie się nie sprawdziły,
natomiast inne polubiłam już od pierwszego użycia. Jakiś czas temu skusiłam się
 na zakup produktów do pielęgnacji włosów z limitowanej serii "Loves Estonia"
Natura Siberica i nie będę ukrywać, że mały wpływ na tą decyzję miała także
 urocza szata graficzna, ponieważ do chabrów mam spory sentyment :-)

Natura Siberica
Szampon i balsam do włosów zniszczonych,
osłabionych i wymagających regeneracji
"Loves Estonia"


Opis producenta
Szampon: Zebrane w środku lata, starannie wysuszone kwiaty bławatka, zachowały swoje 
korzystne właściwości dla szamponu odbudowującego Loves Estonia. Flawonoidy bławatka
 działają uspokajająco i mają korzystny wpływ na wrażliwą skórę głowy. Natomiast malina
 moroszka obdarzyła szampon całą energią północnych lasów. Witamina C i kwas jabłkowy
 zawarte w drogocennej malinie moroszce nadają włosom jedwabisty połysk, a prowitaminy 
A i E odżywiają je na całej długości. Kwas cytrynowy delikatnie stymuluje mieszki włosowe.
 Dzięki łagodnej bazie myjącej i bogatemu składowi osłabione włosy stają się gęste i lśniące.

Balsam: Regenerujący balsam do włosów Loves Estonia nawilża i odżywia włosy, pomagając
im odzyskać naturalne piękno i blask. Miękka formuła balsamu odżywia włosy nie obciążając
ich i ułatwia rozczesywanie. Prowitaminy A i E oraz aktywne składniki maliny moroszki
jednocześnie odżywiają cebulki włosów i odbudowują suche końce. Zawarte w owocach 
tej maliny kwas cytrynowy i jabłkowy nadają włosom zdrowy połysk i objętość. Dodatkowo
ekstrakt z bławatka stymuluje mieszki włosowe, nie podrażniając przy tym wrażliwej skóry
głowy, dzięki czemu włosy rosną zdrowsze i gęstsze. Balsam nadaje włosom piękno i 
starannie je odbudowuje.

Moim okiem
Oba produkty znajdują się w plastikowych opakowaniach o sporej pojemności 400 ml,
zakończonych nakrętkami z bardzo wygodnym w użyciu zamknięciem typu "press".
Opakowania są solidnie wykonane, a pomimo dosyć sporej zawartości także poręczne.
Szata graficzna  jest wyjątkowo bogata, ale nie można odmówić jej uroku. Kolorystyczną
bazą jest intensywny, piękny odcień chabrowy, który w połączeniu z uspokajającą,
czystą bielą i złotymi dodatkami tworzy niezwykle przyjemną w odbiorze całość.


Nuta zapachowa obu produktów jest przyjemna i raczej kwiatowa, dobrze wyczuwalny jest
aromat bławatka, dzięki czemu zapach kojarzy mi się nieco z letnią łąką. Gdzieś daleko w
tle można wyczuć także subtelne nuty maliny.

Szampon ma niezbyt gęstą konsystencję i przezroczystą barwę. Łatwo rozprowadza się na
włosach i dobrze je oczyszcza już podczas "pierwszego" mycia, dzięki czemu nie muszę
 powtarzać tej czynności dwa razy. W połączeniu z wodą tworzy przyjemną, choć niezbyt
obfitą pianę - w moim odczuciu jest wystarczająca. Szampon nie powoduje plątania moich
włosów, pozostawia je czyste, świeże i wyjątkowo miłe w dotyku, a także delikatnie odbite
od nasady. Nieco gorzej zmywa z włosów oleje, ale mnie to zupełnie nie przeszkadza,
ponieważ mogę wtedy użyć innego szamponu.

Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Guar
Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Chloride, Centaurea Cyanus Flower Water, 
Glycerin, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Parfum, Benzyl Alcohol, Sodium Benzonate,
Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Tocopherol, Citric Acid, Limonene, Hexyl
Cinnamal, Linalool

Balsam w odróżnieniu od szamponu jest barwy białej i ma przyjemnie kremową, gęstszą
konsystencję. Podczas nakładania na włosy przyjemnie je otula, a następnie niemal
zupełnie w nie wnika. Jest idealnym dopełnieniem szamponu, ponieważ włosy po jego
użyciu są niesamowicie wygładzone, puszyste i sypkie ale jednocześnie zdyscyplinowane,
dociążone, miękkie i mają piękny połysk. Są "mięsiste" w dotyku i mimo wygładzenia
jest ich wizualnie znacznie więcej niż w rzeczywistości. Balsam nie obciąża włosów i
nie powoduje ich szybszego przetłuszczania.

Skład: Aqua, Ceathyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Bis-Cetearyl Amodimethicone,
Phospholipidis, Glycine Soja Oil, Glycolipidis, Glycine Soja Sterols, Benzyl Alcohol,
Cetyl Esters, Behentrimonium Chloride, Lauryl Glucoside, Guar Hydroxypropyltrimonium
Chloride, Cetrimonium Bromide, Centaurea Cyanus Flower Water, Glycerin, Rubus
 Chamaemous Fruit Extract, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Limonene,
Hexyl Cinnamal, Linalool

Od lewej: szampon i odżywka



Opakowania obu produktów mają pojemność 400 ml i kosztują około 17 - 20 złotych.
Dostępne są w wielu sklepach internetowych z kosmetykami rosyjskimi.


Podsumowanie
Moje włosy od zawsze miały tendencję do szybkiego tracenia świeżości, a w konsekwencji
do przetłuszczania się, dlatego myję je dosyć często, a w ostatnim czasie codziennie.
Szukam więc takich kosmetyków do ich pielęgnacji, które z jednej strony zadbają o ich 
oczyszczenie i nadadzą świeży wygląd, a z drugiej będą także pielęgnować uwrażliwione
 partie włosów, które wymagają intensywniejszego odżywienia i nawilżenia. Powyższy duet 
okazał się idealny do ich codziennej pielęgnacji. Rzadko stosuję do włosów kosmetyki z 
tej samej serii, ale w tym przypadku na prawdę świetnie się uzupełniają i sprawiają, że
 włosy są świeże, miękkie i lśniące, nie brak im także pożądanej odrobiny objętości i 
subtelnego zapachu. Oba produkty są dosyć wydajne, ale mimo iż przy mojej długości
 włosów mogę dodatkowo cieszyć się tym duetem dosyć długo, to już zrobiłam sobie 
mały zapas. Nie rozstaję się z tą serią od lipca i niezmiennie jestem zachwycona ♥

Prawdziwym uwieńczeniem serii jest maska do włosów, o której napiszę w jednym 
z kolejnych postów.

W skład serii "Loves Estonia" wchodzą także produkty do pielęgnacji twarzy i ciała,
ale ze względu na i tak już spore zapasy chyba :) się nie skuszę.


Chciałybyście wypróbować taki zestaw? :-)




Wyniki "Wakacyjnego Konkursu"


Przyszła pora na ogłoszenie wyników "Wakacyjnego Konkursu". 


Na początek chciałam ogromnie podziękować wszystkim osobom które wzięły udział w 
zabawie, a tym samym poświęciły odrobinę cennego czasu aby odpowiedzieć na zadane 
pytanie konkursowe. Przeczytałam wszystkie odpowiedzi z wielką przyjemnością i muszę 
przyznać, że wybór był o wiele trudniejszy, niż na początku zakładałam - w zasadzie 
każda zasługiwała na wygraną, ale nagrodzić mogłam niestety tylko jedną osobę.

Tym razem wybrany przez siebie zestaw kosmetyków otrzymuje:

Science Woman

Serdecznie gratuluję i mam nadzieję, że nagroda Cię ucieszy :-)

Proszę o wiadomość na adres: basia.wiwa@gmail.com w celu ustalenia szczegółów 
wysyłki nagrody, koniecznie z adresu mailowego jaki został podany w zgłoszeniu.




Oczywiście zapraszam do dalszego śledzenia bloga - kolejne konkursy już niebawem :-)










Etykiety:

recenzja (132) codzienność (101) ulubione kosmetyki (101) zakupy (75) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) włosy (37) pielęgnacja włosów (31) ulubieńcy miesiąca (30) Rossmann (28) książki (28) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) farby do włosów (20) przemyślenia (20) filmy (19) L'Oreal (18) Yves Rocher (18) promocje (18) zużyte kosmetyki (16) zwierzęta (16) projekt denko (15) Garnier (14) mój pies (14) zachciewajki (14) zdrowie (14) pielęgnacja twarzy (13) weekend (13) oferty (12) pielęgnacja ciała (12) tusze do rzęs (12) odżywki do włosów (11) Isana (10) Maybelline (10) makijaż (10) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) farbowanie (8) Bielenda (7) regeneracja (7) szampon do włosów (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Schwarzkopf (6) gazetki (6) kremy (6) maska do włosów (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Dove (5) Kallos (5) Nivea (5) TAG (5) kino (5) przesyłki (5) Święta (5) Regenerum (4) Rimmel (4) balsamy do ciała (4) peeling (4) prezenty (4) regeneracja włosów (4) rzęsy (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Gliss Kur (3) Lirene (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) krem do twarzy (3) niespodzianki (3) peeling do ciała (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) Bioliq (2) Douglas (2) Drogeria Natura (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) Timotei (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) krem do rąk (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) olejek do włosów (2) paznokcie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) żel do twarzy (2) Aussie (1) Batiste (1) Biovax (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Elseve (1) Palette (1) Syoss (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) stylizacja włosów (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)