Witajcie :-)
Jak Wam minął weekend?
Ja spędziłam wczorajszy wieczór w kinie.
Wybraliśmy się na film, w ktorym jedną z głównych ról gra Keanu Reeves,
pod tytułem "47 Roninów".
Wybraliśmy się na film, w ktorym jedną z głównych ról gra Keanu Reeves,
pod tytułem "47 Roninów".
Byłam nieco sceptycznie nastawiona do takiego repertuaru, jednak film wciąga
od początku do końca. Poza efektami specjalnymi w tle, na plan pierwszy wysuwa się
pięknie opowiedziana i wzruszająca historia samurajów, oraz wątek miłosny.
A do tego wszystkiego odrobina czarnej magii..
Kino opuściłam zachwycona i z wciąż kręcącą się w oku łezką wzruszenia.
Mam nadzieję, że Keanu Reeves będzie teraz cześciej pokazywał się
na ekranie, bo wciąż wygląda fantastycznie :-) :-)
Dzisiejsza pogoda nie zachęca do niczego,
zmino, mokro, ponuro, brrrrr.
Od rana leje jak z cebra i nawet pies kategorycznie odmawia spacerowania,
co niezmiernie mnie w tych okolicznościach cieszy :-)
Idę wspomóc się kawą, zdaje się że bez tego dzisiaj ani rusz!
A jutro pokażę Wam kilka moich kosmetycznych nowości :-)
Jaka pogoda u Was?


































