Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty

20 stycznia 2014

Podsumowanie weekendu :-)

Witajcie :-)

Jak Wam minął weekend?

Ja spędziłam wczorajszy wieczór w kinie.
Wybraliśmy się na film, w ktorym jedną z głównych ról gra Keanu Reeves,
pod tytułem "47 Roninów".


Byłam nieco sceptycznie nastawiona do takiego repertuaru, jednak film wciąga
od początku do końca. Poza efektami specjalnymi w tle, na plan pierwszy wysuwa się 
pięknie opowiedziana i wzruszająca historia samurajów, oraz wątek miłosny.
A do tego wszystkiego odrobina czarnej magii..
Kino opuściłam zachwycona i z wciąż kręcącą się w oku łezką wzruszenia.

Mam nadzieję, że Keanu Reeves będzie teraz cześciej pokazywał się 
na ekranie, bo wciąż wygląda fantastycznie :-) :-)

   


Dzisiejsza pogoda nie zachęca do niczego, 
zmino, mokro, ponuro, brrrrr.
Od rana leje jak z cebra i nawet pies kategorycznie odmawia spacerowania,
co niezmiernie mnie w tych okolicznościach cieszy :-)

Idę wspomóc się kawą, zdaje się że bez tego dzisiaj ani rusz!

A jutro pokażę Wam kilka moich kosmetycznych nowości :-)


Jaka pogoda u Was?

5 października 2013

Plany na dzisiejszy wieczór ?

Kino :-)

Cały tydzień na to czekałam.
Ponieważ film bardzo kobiecy, do towarzystwa zabieram tym razem przyjaciółkę.

A co będziemy oglądać ?


"Diana"- zwiastun:



Miłego wieczoru sobie i Wam życzę :-)


7 września 2013

Wieczór z komedią :-)

Postanowiłam dzisiaj obejrzeć jakiś wesoły i lekki film.
Wybór padł na komedię, którą od jakiegoś czasu wiele osób mi polecało.
Mowa o filmie "Wielkie wesele"


Rzeczywiście ze względu na obsadę zapowiada się obiecująco :-)
Bardzo lubię Diane Keton i Susan Sarandon, pozostałych aktórów zresztą też.

Zwiastun:



Mam nadzieję, że będzie bardzo wesoło :-)



27 lipca 2013

"Obecność"

Dzisiaj wieczorem będzie strasznie.....
Taką przynajmniej mam nadzieję :-)

Bilety zarezerwowane na:


Zwiastun:


I tak się zastanawiam, czy opłaca się poświęcać dziś dużo czasu na fryzurę,
skoro pewnie włosy i tak staną dęba podczas seansu :-)

Film ma dosyć wysoką ocenę na Filmwebie, mam zatem nadzieję, że nie będzie
to kolejny beznadziejny horror.
Uprzedzam - tylko dla fanów gatunku ;-)

Więcej o filmie na FILMWEB klik klik

Miłej soboty!

11 lipca 2013

Byle do piątku...

Już prawie połowa lipca za nami, jak ten czas leci!
Jutro piątek, odnośnie którego mam wielkie plany kosmetyczno-pielęgnacyjne.
Manicure, pedicure, maska na włosy - jednym słowem taki "dzień dobroci i przyjemności"
dla mnie samej :-)
Wczoraj przy okazji załatwiania pewnych spraw bankowych zajrzałam do paru sklepów -
wszędzie zachęcające wyprzedaże, więc jak tu wyjść z pustymi rękami?

Ostatnio upodobałam sobie groszki i kropeczki :-) 
Na apaszkę polowałam już dawno, ale cena wydawała mi sie nieco wygórowana-
przed wyprzedażą kosztowała 45 zł, aktualnie 20 zł :-)

I pare książek - na weekend i nie tylko -
tym razem nieco historycznie, a także bardzo kryminalnie :-)

Wreszcie doczekałam się bestsellerowej powieści Philippy Gregory "Kochanice króla".
Widziałam wcześniej film nakręcony na podstawie książki, bardzo mi się podobał,
ciekawe jak mi się będzie czytało....

Zwiastun filmu


Zatem byle do jutra...

4 lipca 2013

"Sęp"

Nie byłam na tym filmie w kinie, choć chciałam - 
dlatego jestem bardzo zadowolona, że wreszcie można go obejrzeć w domowym zaciszu.
Ostatnio jakoś polskie filmy nie przypadały mi do gustu, więc jestem ciekawa
jak będzie tym razem...Opinie są w dużej mierze pozytywne...
No nic, czas na seans :-)

Zwiastun:



1 czerwca 2013

Dzień Dziecka :-)

Dzisiaj bardzo miły dzień - Dzień Dziecka :-)
Dzieciaczki zapewne bardzo się cieszą, choć pogoda - przynajmniej na Śląsku - skutecznie
zepsuła niektóre plany, w tym także i moje.
No ale nie narzekam, jako bardzo duże już dziecko :-) sprawiłam sobie i mężowi prezent w
postaci biletów do kina :-) I niech sobie pada, a co tam :-)


Iron Manie - przybywam :-)
Uwieeeeelbiam!

26 maja 2013

Dzień Matki

Dziś Dzień Mamy :-)
Po obiedzie wybieramy się zatem z mężem do naszych Mam :-)

 Kupiliśmy każdej pięknego storczyka i pudełeczko smacznych czekoladek.
Mam nadzieję, że będą zadowolone :-)

Nawet pogoda wyjątkowo dopisuje i oby tak zostało do wieczora!


A ja - przy okazji storczykowych zakupów - przyniosłam do domu
dodatkowo dwa kolejne okazy do reanimacji....Jak zwykle będzie niespodzianka gdy zakwitną :-)

A na wieczór:


:-)

28 kwietnia 2013

Niedzielne kroniki

Pogoda nieco się popsuła.
U mnie dziś temperatura spadła do około 10 stopni, jest pochmurno i od czasu do czasu
kropi deszczyk.
Ale nie narzekam, deszcz też jest potrzebny :-) 
Prawie natychmiast zrobiło się wszędzie jeszcze bardziej zielono i ten zapach...najbardziej wiosenny z wiosennych, absolutnie wyjątkowy i nie do podrobienia :-)

Dziś babcia zaprosiła nas na niedzielny obiad, więc wróciłam objedzona tak, że ledwo się ruszam.
Jak to u babci, jedzenie było klasyczne i przepyszne :-)
A ciasto czekoladowe z bitą śmietaną własnej roboty, które podała na deser, wprost 
powaliło mnie na kolana! 

A teraz w zaciszu domowym urządzam sobie malutki seans filmowy :-)
Będzie dla równowagi i poważnie i wesoło:


Miłej niedzieli :-)

20 kwietnia 2013

A dziś...

a dziś kuśtykam do kina :-)
Bilety na "Intruza" zarezerwowane, doczekać się nie mogę i nawet kontuzja stopy mi nie przeszkodzi!

Wcześniej niewielkie zakupy, małe sprzątanko mieszkania, a potem wyłącznie same przyjemności....

Uwielbiam takie weekendy!



17 kwietnia 2013

"Intruz", czyli piękna love story:-)

Wczoraj skończyłam czytać "Intruza" Stephenie Meyer i zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak zostaną pokazane w filmie - który wszedł własnie na ekrany kin - pewne postacie czy momenty przedstawione w książce. Książkę jak najbardziej polecam, wciągnęła mnie na dobre i przebrnęłam przez te ponad 500 stron z zapartym tchem, a koniec mnie pozytywnie zaskoczył.
To piękna opowieść o ludzkiej miłości i przyjaźni, o sile wspomnień...choć ja w trakcie czytania zastanawiałam się także nad istotą człowieczeństwa, instynktem przetrwania, sile porozumienia.

Wiem, że niektórzy nie przepadają za Stephenie Meyer i kojarzą ją wyłącznie ze słynną sagą "Zmierzch", jednak "Intruz" to zupełnie inna powieśc tej pisarki, poruszająca zupełnie inny temat i pisana innym stylem.  Gdzieś usłyszałam stwierdzenie, że w "Intruzie" ukazała się nam zupełnie nowa Meyer i coś w tym jest...
Autorka ma ponoć w planach napisanie drugiej części tej powieści i jeśli okaże się to prawdą, to z ogromną chęcią sięgnę po następny tom.

Osobiście uważam, że każdy ma prawo do własnej oceny danej książki czy filmu i nie wszystkim musi się podobać to samo. Mnie się podobało i to bardzo!

Chciałabym zobaczyć "Intruza" w wersji filmowej, więc może uda się namówić męża na spędzenie sobotniego wieczoru w kinie:-)

Zwiastuny:



A aktualnie siedzę z kubkiem pachnącej kawy w rękach i patrzę na to, co dzieje się za oknem.
Przejrzyste poranne niebo przysłoniły chmury i chyba będzie padać. Niech pada, byle był to ciepły wiosenny deszczyk, a nie jesienna ulewa. Będzie okazja do założenia kaloszy kupionych jakiś czas temu w Lidlu :-)


12 kwietnia 2013

Plany na weekend

Dziś wreszcie piątek :-)
Do tego u mnie cieplutko i nawet słońce wyjrzało zza chmur :-) Zdecydowanie czuć wreszcie w powietrzu wiosnę. Mam nadzieję na rychłe porzucenie kurtek i szalików. Może wreszcie będę miała okazję, aby założyć nowy trenczyk i baleriny?

Dziś byliśmy z psiakiem na kontroli, łapka wygojona i wszystko w jak najlepszym porządku. Trafiliśmy akurat na weterynarza, który zajmuje się naszym psem od samego poczatku i którego pupil bardzo lubi. Merdaniu, szczekaniu, nadstawianiu się do głaskania i ogólnej radości nie było końca :-) Kupiliśmy też preparat na kleszcze - obawiam się że jak tylko zrobi się cieplej, kleszcze przystąpią do zmasowanego ataku. 

Weekend mam już w całości zaplanowany. Sobota zakupowo-wyjazdowo-odwiedzinowa, a w niedzielę leniuchowanie! No, może jak pogoda dopisze pójdziemy na długi spacer z psiakiem :-)
A na wieczór już czekają świeże biblioteczne zdobycze:
Tym razem zestaw "grubiutki", zdecydowanie nie na jeden czy dwa wieczory :-)
Szczególnie cieszy mnie "Intruz" Stephenie Meyer - autorki sagi o wampirach "Zmierzch" - zwłaszcza, że do kin wchodzi własnie ekranizacja tej powieści:


9 kwietnia 2013

Być może będzie kiedyś wiosna...

... podobno nadchodzi...nadchodzi...nadchodzi...tylko nadal jej nie widać!
Pogoda ciągle szykuje nam jakieś niespodzianki a ja powoli przestaję się orientować w tym wszystkim.
Liczę, że to już zdecydowanie ostatnie podrygi zimna. Wczoraj przeczytałam, że lato ma być zimne i deszczowe i mam nadzieję, że akurat ta prognoza się nie sprawdzi....
Zdecydowanie tęsknię za ciepłem, za słońcem, za przyjemnymi letnimi wieczorami, za spacerami z psiakiem wśród zieleni. A póki co dookoła brudny śnieg, błoto, szarość i nie napawająca optymistycznym widokiem zeszłoroczna trawa.

Zdrowotnie miewam się lepiej, ale wiem że torbiel jeszcze jest, bo zwyczajnie momentami ją czuję.
Bywa tak, że intensywnie mnie kłuje w ciągu dnia lub przeszkadza w nocy. Bywa jednak, że zupełnie o niej zapominam i tak jest najlepiej. Trzeba wytrzymać.

Byłam w bibliotece zwrócić przeczytane książki, ale niestety przez dwa dni ( wczoraj i dziś ) jest nieczynna, więc wybiorę się jutro. Ponieważ nie miałam co czytać, zaczęłam oglądać serial
"Anna German".
Momentami jest bardzo wzruszajacy i nie trudno o łezkę w oku.Trzeba przyznać że czasy jej dzieciństwa do łatwych nie należały, a i dorosłe życie nie było usłane różami.
Zachwycił mnie jej wyjątkowy, niesamowicie piękny i głęboki głos. Polecam obejrzeć ten serial.

Anna German "Tańczące Eurydyki"


Wczoraj zrobiłam sobie małe zakupki kosmetyczne, między innymi kupiłam farbę do włosów, bo moje odrosty aż się proszą o farbowanie. Dziś jak czas pozwoli muszę się tym zająć.


22 marca 2013

Nicnierobienie i bolący ząb


Zaczyna boleć mnie ząb...
Ręce mi opadają - dopiero co na przełomie grudnia i stycznia wyleczyłam wszystkie zęby które tego wymagały! Mam jedynie nadzieję że do Świąt wytrzymam i będę mogła zająć się tym problemem dopiero początkiem kwietnia...i że nie spędzę Wielkanocy na ostrym dyżurze dentystycznym.

I chyba muszę troche odpocząć, bo wczoraj jadąc samochodem szukałam ulicy o nazwie "Widokowa" i okazało się że właśnie na niej byłam, tyle że przeczytałam ją jako "Windowsowa"- to chyba wpływ zbyt długiego przebywania przed komputerem...  I dopiero po chwili wpadłam na to, że raczej nie jest możliwe aby ulica się tak nazywała. Dziś nie robie nic. Odpoczywam. I może wreszcie obejrzę film "Odwróceni zakochani" który leży i czeka od paru dni:

Ta pogoda mnie dobija...miałam nadzieję że wczorajszy deszcz i plusowa temperatura spowodują zniknięcie zalegających resztek sniegu, ale nic z tego. Na dodatek słyszę, że zima nie zamierza tak szybko nas opuścić i przed nami kolejne opady białego puchu, a także minusowe temperatury. Świetnie. Ale na to niestety nic się nie poradzi, pozostaje albo narzekanie albo pogodzenie się z faktem że jest jak jest.


Wczoraj w  drodze powrotnej do domu wstąpiłam do Lidla i wypatrzyłam bardzo fajne nawilżane chusteczki odświeżające w małych, idealnych do torebki opakowaniach. Takie chusteczki zawsze się przydadzą, więc wzięłam po jednym opakowaniu z każdego zapachu bo cena była bardzo zachęcająca - 89 groszy za sztukę. Skusiłam się też na Świąteczny akcent - zajączka :-) Z tyłu na plecach "niesie" malutką doniczusię z kwiatuszkiem ale może wypełnię ją malutkimi jajeczkami:-)

( zajączek )
( chusteczki - od lewej:  melon, rumianek, pomarańcza, mentol )

  

2 marca 2013

Wieści z frontu...

...czyli pracowita sobota :-)

Jutro będę o rok starsza, nie wiem czy się cieszyć czy wręcz przeciwnie - prędzej chyba to drugie :-)
W związku z tym w domu prawdziwe kuchenne rewolucje - przecież nie mogę wypuścić jutro gości z pustymi brzuchami :-)

Bardzo się cieszę, że spotkam się z najbliżą rodziną.
Jesteśmy wszyscy tak zajęci, mamy tak mało czasu dla siebie więc jutro będzie okazja by choć troszkę to nadrobić. Posiedzimy, porozmawiamy...

 Dziś pozostaje mi jeszcze wziąść się za porządki, a wieczorem zamierzam się zrelaksować przed telewizorem.
W planach mam ostatnią część sagi o wampirach ;-)


Miłego weekendu :-)



25 lutego 2013

Z Oscarami w tle

Usłyszałam dziś rano wyniki rozdania Oscarów i doszłam do wniosku, że muszę obejrzeć:


,,Les Miserables" czyli ,,Nędzników" i to dodatkowo w wersji śpiewanej nie wiem czy przetrwam...choć może warto ? :-)


Dodatkowo zachwycam się :

     


A jakby tak fryzurkę na Anne Hataway?


Hmmm :-) 

23 lutego 2013

Ponura sobota

Oj, dzisiejszy dzień nie należy do udanych...
Nie dość że pogoda jest okropna i boli mnie głowa, to jeszcze miałam denerwującą sytuację rodzinną...
Sącze drugą kawę a energia dalej nie chce do mnie przypłynąć...
Chciałabym czasem znaleźć sie na bezludnej wyspie i zabrać ze sobą jedynie psa i mase fajnych książek do przeczytania...

W każdym razie dziś w planach wieczornych kino :


I niech moc będzie ze mną!

15 lutego 2013

Pesymistycznie i pochmurnie

Dziś od rana czuję się wyjatkowo kiepsko. Boli mnie głowa i jestem strasznie osłabiona. Nie wiem, czy to pogoda tak na mnie działa, czy zaczyna mnie rozkładać jakieś przeziębienie lub co gorsza grypa....
Dlatego zamierzam się porządnie wygrzać. Dobrze że mam jeszcze w zapasach robiony przez moją babcię prawdziwy sok z malin:-) To zawsze pomaga, choć nie wiem na ile to zasługa działania malin, a na ile efekt placebo :-)

Z zaciekawieniem i jednocześnie przerażeniem oglądam relację z Rosji gdzie spadł meteoryt. Mam nadzieję że nas to ominie :-) Nie wyobrażam sobie spotkania z czymś takim na spacerze z psem - ciekawe, kto by szybciej uciekał, on czy ja :-)

Wieczorem zamierzam obejrzeć polecany mi przez wiele osób film
"Mój Rower"


Miłego weekendu!!!


9 lutego 2013

Leniwa sobota

Po wczorajszym okropnym dniu postanowiłam zrobić sobie jakąś miłą niespodziankę i umówiłam sie z mamą na pyszną kawkę ;-)
W sumie to był jej pomysł a ja chętnie przystałam na tą propozycje i to był strzał w dziesiątkę!!!
Ona zna mnie najlepiej na świecie i zawsze wie jak poprawić mój nastrój, powiedzmy że ma na to wypróbowany sposób który zawsze działa :-)
Wróciłam do domu z szerokim uśmiechem na twarzy i naładowana pozytywną energią :-)
Postanowiłam też przyrządzic coś pysznego do jedzenia i wybór padł na moją ulubioną zapiekankę makaronową z mięsem mielonym z indyka.


A na wieczór zaplanowałam :


Potrzebuję czegoś ,,lekkiego" żeby się zrelaksować ;-)
No i chyba widzę pewne podobieństwa :-)

Etykiety:

recenzja (183) ulubione kosmetyki (140) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (48) włosy (43) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (31) książki (28) pielęgnacja twarzy (24) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) pielęgnacja ciała (19) farby do włosów (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) Isana (14) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) Nivea (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) szampon do włosów (9) Biedronka (8) krem do twarzy (8) maska do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) kremy (7) regeneracja (7) Święta (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Douglas (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)