16 maja 2016

Co nowego kupiłam? Część I - kosmetyki kolorowe

Post typowo zakupowy już dosyć dawno nie gościł na blogu, ponieważ w ostatnich miesiącach
ograniczałam wizyty w drogeriach stacjonarnych oraz internetowych do niezbędnego minimum.
W międzyczasie udało mi się skutecznie uszczuplić zapasy, a nawet zaczęły się pojawiać małe
kosmetyczne braki, co uważam za swój ogromny sukces. Aby motywacja nie zniknęła równie
szybko jak się pojawiła, postanowiłam w nagrodę spełnić kilka swoich kosmetycznych marzeń.

Mimo wszystko trochę się tego nazbierało, więc zdobycze kilku ostatnich tygodni podzieliłam
 na dwie części - kosmetyki kolorowe i kosmetyki do pielęgnacji. Dzisiaj zapraszam na część
pierwszą, czyli kosmetyki do makijażu.


Lirene
Podkład do twarzy "No Mask" 
Najnowszy produkt tej marki - ultralekki i długotrwały fluid zapewniający perfekcyjny i
nieskazitelny wygląd cery przez cały dzień. Nie zmienia koloru w czasie, nie rozmazuje
się i nie brudzi ubrań. Lekka, płynna konsystencja sprawia, że fluid idealnie stapia się ze 
skórą, dzięki czemu makijaż wygląda świeżo i naturalnie bez obciążania cery, która staje
się gładka i aksamitna w dotyku. Zawarty w formule kwas hialuronowy nawilża skórę, a
elastonyl zapewnia jej odpowiednie napięcie i regenerację. Tyle jeśli chodzi o obietnice
producenta, póki co użyłam go kilka razy i jestem pozytywnie zaskoczona. 

Bourjois
Podkład do twarzy "City Radiance"
Rozświetlający, lekki, jedwabisty podkład w tubce zapewniający efekt lekkiej i świetlistej
cery. Chroni skórę przed zanieczyszczeniami środowiska, zawiera filtr SPF 30. Używam
go od kwietnia i bardzo się polubiliśmy, więc niebawem napiszę o nim więcej.

L'Oreal
Podkład do twarzy Infalible "Matte"
Matujący podkład o lekkiej konsystencji, zapewniający naturalny i świeży wygląd. Formuła
z perlitem minimalizuje nadmiar sebum, a jej dodatkowe wzbogacenie o specjalne polimery
zapewnia długotrwałe matowe wykończenie. Jeden z moich ulubionych podkładów, który
stosuję już od kilku miesięcy, a słynna promocja w Rossmannie okazała się idealną okazją
do uzupełnienia jego zapasów.


Bourjois
Pomadka do ust Rouge Edition "Souffle de Velvet"
Przejrzyście matowe szminki, które w wyjątkowy sposób łączą półprzezroczyste kolory
 z efektem matowości i wielogodzinną trwałością, zapewniając delikatny i świeży efekt.
Zapewnia ustom wielogodzinne nawilżenie i jest tak przyjemna w noszeniu jak balsam.
Kilka postów wcześniej pisałam Wam, że zamierzam skorzystać z promocji - 49% w
drogeriach Rossmann i wypróbować tą ciekawie zapowiadającą się nowość. Wybrałam
 dwa ładne odcienie: 04 Ravie en rose, oraz 05 Fuchsiamallow. Pierwsze testy już były i
chyba znalazłam nowych ulubieńców na lato :-)


L'Oreal
Puder matujący Infallible "Matte"
Jedna z nowości marki L'Oreal - kryjący i długotrwały puder matujący w kamieniu, który
skutecznie maskuje niedoskonałości. Zapewnie doskonałe wykończenie makijażu nawet
 do 24 godzin. Odporny jest na wilgoć oraz wysokie temperatury, a jego unikalna formuła 
zapobiega błyszczeniu się skóry. Posiada wysoki stopień odporności na ścieranie oraz 
optymalne krycie. Idealnie nadaje się dla wszystkich rodzajów skory, także wrażliwej.
 Nareszcie do mojego ulubionego podkładu z tej serii dołączył nowy produkt, czyli 
oczekiwany przeze mnie puder. Zapowiada się przyjemnie ;)

Rimmel
Paleta do konturowania twarzy 
Paletka pozwalająca na samodzielne wykonanie makijażu konturującego twarz. Składa się
z trzech części - rozświetlacza, bronzera i różu. Technologia cream-to-powder pozwala na
łatwą i bezproblemową aplikację. Dostępna jest w dwóch wersjach kolorystycznych, ja 
wybrałam 001 Golden Sands ponieważ zawiera idealnie pasujące do mojej cery odcienie.
Bardzo przyjemna paletka, o stonowanej i subtelnej kolorystyce.


L'Oreal
Tusz do rzęs False Lash Superstar "Red Carpet Black"
Maskara o właściwościach pogrubiających i wydłużających. Składa się z dwóch produktów:
białej bazy, która zapewnia zwiększenie objętości oraz tuszu modelującego rzęsy. Specjalna
formuła i odpowiednio wyprofilowana szczoteczka pozwalają osiągnąć spektakularny efekt. 
Zawsze chciałam wypróbować poprzednią wersję tego tuszu, ale skutecznie odstraszała mnie
jego cena i negatywne opinie. Skusiłam się jednak na nową odsłonę i liczę, że nie będę
żałowała tego zakupu.

L'Oreal
Tusz do rzęs False Lash Wings "Sculpt"
 Tusz posiada jednostronną szczoteczkę "sculpt" o krótszych i dłuższych silikonowych
włoskach, która ozwala na dotarcie do rzęs od samej ich nasady, nadając efekt "Tight Line"
- wypełnionej linii rzęs. Zagęszcza linię rzęs jak po użyciu kredki. Maksymalnie pogrubia 
rzęsy oraz nadaje im piękny efekt rozpostartych skrzydeł motyla. Bardzo lubiłam klasyczny
tusz z tej gamy, ponieważ rzeczywiście sprawiał, że moje rzęsy wyglądały jak wachlarze.
Mam nadzieję, że z tą wersją także się polubią.


NeoNail
Lakiery hybrydowe
Robiąc zakupy w jednej z drogerii internetowych postanowiłam przy okazji kupić jeden 
lakier o neutralnym odcieniu, ponieważ choć słyszałam o tej marce, to nie miałam okazji 
używać ich produktów. I wiecie co? Zakochałam się! Niemal natychmiast kupiłam kilka 
kolejnych kolorów i aktualnie moja kolekcja liczy ich dziesięć, ale już wiem, że będzie
 się powiększała. Lakiery NeoNail mają nieco gęstszą konsystencję niż te konkurencyjnej
 marki, łatwo się nakładają i poziomują, a do tego są dobrze napigmentowane. No i ta
ogromna gama kolorystyczna! Uwielbiam ♥


O wszystkich powyższych kosmetykach z pewnością wkrótce przeczytacie na blogu,
zwłaszcza, że z częścią z nich poznałam się już dosyć dobrze. A jeśli interesuje Was
druga część moich zakupów poświęcona kosmetykom do pielęgnacji, zapraszam na
następny post :-)



38 komentarzy:

  1. Bardzo polubiłam ostatnio podkład Lirene No Mask :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście całkiem udana ta nowość - ja użyłam go zaledwie kilka razy, ale jestem pozytywnie zaskoczona :-)

      Usuń
  2. Ja też staram się zmniejszyć moje zapasy kosmetyczne,Miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszłam do wniosku,że pojawia się cała masa ciekawych nowości i nie ma sensu robić zapasów - a moje to już były takie, jak na wojnę... :-)

      Usuń
  3. Polubiłam się z podkładem Lirene <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie mogę się o nim ostatecznie wypowiedzieć, ale zapowiada się przyjemnie :-)

      Usuń
  4. Podkład Lirene mnie ciekawi i na pewno go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dosyć przyjemny i chyba warto go wypróbować, zwłaszcza w jakiejś promocyjnej cenie :-)

      Usuń
  5. Pomadki Burżuła chcę o nich więcej ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pojawi się o nich osobny post :-)

      Usuń
  6. Ja też zdecydowanie wolę NeoNail. O Semilacach naczytałam sie dużo negatywnych opinii + moja koleżanka używa Semilac i ma teraz czarne plamy na paznokciach. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery marki Semilac były moimi pierwszymi hybrydami i bardzo je lubiłam, dopóki jednak nie spróbowałam tych NeoNail. Mają znacznie wygodniejszą dla mnie konsystencję i dobrą pigmentację nawet w przypadku pasteli. A do tego całą masę ślicznych odcieni i ciągle jakieś nowe kolekcje. Póki co są moim numerem 1 :-)

      Usuń
  7. Bardzo lubię hybrydy NeoNail. Semilac zawiódł mnie już kilka razy, na moich paznokciach spisuje się koszmarnie i teraz kupuję tylko NeoNail.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się z Tobą zgodzić, dla mnie hybrydy NeoNail są o wiele łatwiejsze w aplikacji.

      Usuń
  8. Świetne zakupy:) trochę żałuję, że nie skusiłam się na pomadki z Bourjois podczas promocji w Rossmanie, może następnym razem:) A podkładu Lrene No Mask użyłam raz i nie jestem z niego do końca zadowolona, będą kolejne podejścia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam żadnego z podkładów, a sculpta chciałam kupić, ale ostatecznie wybrałam coś innego

    OdpowiedzUsuń
  10. Własnie jestem w trakcie testowania podkładu z Lirene. Jak dla mnie jest świetny. Leciutki, dobrze kryje i dość dobrze trzyma się na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawią mnie lakiery neonail. Mam jeden, ale glitter - jest brzydki i gęsty (taki typowy glut). Chciałabym wypróbować normalny lakier bez brokatu, może byłby lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne odcienie pomadek z Bourjois! Skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się ta paletka do konturowania, żałuję, że jej nie kupiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne nowości, kilka mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam żadnego z tych produktów, ale zakupy możesz uznać za bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lirene No Mask mnie kusi niebywale, ale cóż... w tej cenie mam dobry krem BB (azjatycki), więc nie wiem czy chcę ryzykować z Lirene czy kupić coś sprawdzonego... poczekam na więcej recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie same ciekawe nowości :D Najbardziej zainteresował mnie podkład City Radiance ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio głośno się robi o tym podkładzie Lirene No Mask, ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  19. O,własnie napisałam przed momentem u siebie o podkładzie No Mask :) jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne kolory pomadek Bourjois . kocham tusze z loreal, muszę dokończyć swój wodoodporny telescopic z NeoNail mam jeden hybrydowy lakier i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam tusz Loreal False Lash Wings Sculpt, pomoże Ci zapomnieć o robieniu kreski na górnej powiece, myślę, że się polubicie, ale bądź cierpliwa, grzebyk na początku wydaje się troszkę kosmiczny;) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. chętnie bym ci to wszystko zabrała ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekam na recenzję tuszu false lash sculpt! Dużo o nim piszą, a opinie jak zawsze podzielone. Ten grzebyczek, to chyba przeznaczony jest dla bardziej wprawionych w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. KarolinaP ja nie jestem mega mistrzem makijażu , a jednak wychodzi mi idealnie.Mam rzęski jakbym dokleiła sztuczne, ładnie rozdzielone wydłużone. Nie ma się czego bać, tusz jest mega ;]

    OdpowiedzUsuń
  25. Z tuszu będziesz bardzo zadowolona, zobaczysz. Przydałyby się takie zapasiki do mojej kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na recenzję pomadek do ust Rouge Edition "Souffle de Velvet"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Jeżeli spodoba Ci się tutaj, serdecznie zachęcam do zasilenia grona obserwatorów. Zapraszam ponownie !

Etykiety:

recenzja (181) ulubione kosmetyki (140) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (48) włosy (42) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (30) książki (28) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) pielęgnacja twarzy (20) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) farby do włosów (18) pielęgnacja ciała (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) mój pies (14) zdrowie (14) Isana (13) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) odżywki do włosów (11) Nivea (9) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) maska do włosów (8) szampon do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) krem do twarzy (7) kremy (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Święta (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)