25 sierpnia 2016

BIOVAX - Regenerujący olejek do włosów Bambus & Olej Avocado

Jakiś czas temu pokazywałam Wam jeden z moich aktualnie najbardziej ulubionych kosmetyków
 pielęgnacji włosów - Intensywnie regenerującą maseczkę pogrubiającą i zagęszczającą włosy z
serii Bambus & Avocado marki Biovax, która zachwyciła mnie swoim działaniem i tym samym
zachęciła do wypróbowania pozostałych produktów z tej linii, wyróżniającej się opakowaniami
w kolorze soczystej zieleni. Ponieważ w pielęgnacji moich włosów dużą wagę przywiązuję do
zabezpieczania ich końcówek, chętnie sięgnęłam po Regenerujący olejek do włosów, który od
niemal trzech miesięcy pomaga zapewnić im ładny, zdrowy wygląd.

Biovax
Regenerujący olejek do włosów
Bambus & Olej Avocado


Opis producenta
Regenerujący Olejek do włosów Bambus & Olej Avocado został specjalnie opracowany, aby 
wzmocnić, odbudować i rozświetlić Twoje włosy, oraz przywrócić im elastyczność i zmysłowy 
wygląd. Zawiera wyselekcjonowane najbardziej odżywcze frakcje z młodych pędów oraz liści 
bambusa, spojone bogatym olejem z owocu awokado. Wyciąg z liści bambusa to bogactwo 
flawonoidów o wysokiej aktywności antyrodnikowej, pomagających w utrzymaniu integralności
 oraz koloru włosa. Olejek z młodych pędów bambusa zawiera wysoką koncentrację witamin
 i minerałów które wzmacniają rdzeń włosa i uodparniają go na uszkodzenia. Olej z awokado 
zaś dzięki kwasom tłuszczowym Omega 3 odbudowuje i uszczelnia cement międzykomórkowy
 włosa, intensywnie regenerując jego włókno i zapobiegając rozdwajaniu się końcówek. Walory
 odżywcze tych roślin zapewniają włosom wielowymiarową pielęgnację od ich cebulek aż po 
końcówki włókien. Lekka formuła nie obciąża włosów, a wysublimowany zapach dopieszcza 
 zmysły nutami białych kwiatów i uwodzicielskim akcentem piżma.

Moim okiem
Olejek znajduje się w plastikowym opakowaniu posiadającym ekonomiczny dozownik z pompką,
oraz niewielką zatyczkę. Całość jest nie tylko poręczna i wygodna w użyciu, ale także estetyczna
kolorystycznie i bardzo przyjemna dla oka. Spód opakowania jest transparentny, co pozwala nam
na kontrolowanie zużycia kosmetyku. Produkt posiada także kartonowe opakowanie, na którym
tradycyjnie możemy znaleźć wszystkie ważne informacje odnośnie jego zawartości, a które swoją
charakterystyczną kolorystyką i szatą graficzną nawiązuje do pozostałych produktów z tej serii.


Olejek jest bezbarwny, a jego konsystencja jak na produkt tego typu przystało jest "olejkowa",
choć nieco bardziej gęsta i treściwa niż w przypadku innych podobnych kosmetyków których
 do tej pory używałam. Zapach jest bardzo przyjemny i umilający aplikację, ale jednocześnie na 
tyle subtelny, że nie powinien przeszkadzać nawet wrażliwym nosom. Nie utrzymuje się długo
 na włosach, ale używając kilku kosmetyków z tej samej serii jego eleganckie, kwiatowe i
 świeże nuty zapachowe będą towarzyszyć nam dłużej.

Produkt ten jest mieszanką silikonów z dodatkiem olejów, ekstraktów z bambusa oraz witamin.
W jego składzie oprócz wspominanych lotnych i zmywalnych łagodnymi detergentami silikonów
znajdziemy ekstrakt z trzonu i liści bambusa, ekstrakt z pędów bambusa, olej z awokado, olej z 
nasion słonecznika, olej sojowy, witaminę A, witaminę E, olej z nasion krokosza barwierskiego.

Używam go po każdym myciu włosów jako ostatni krok w ich pielęgnacji, przed rozpoczęciem
suszenia i stylizacji, na jeszcze wilgotne, ale delikatnie odsączone ręcznikiem z nadmiaru wody 
włosy. Po jednym pełnym naciśnięciu dozownika otrzymuję kroplę olejku wielkości mniej więcej 
ziarna grochu, którą nastepnie lekko rozcieram w dłoniach i wmasowuję we włosy od połowy ich 
długości, ze szczególnym uwzględnieniem końcówek - na włosy mojej długości taka jedna "porcja"
olejku jest w zupełności wystarczająca. Produkt bardzo przyjemnie się aplikuje i szybko wnika we
włosy, nie pozostawiając na nich żadnej wyczuwalnej tłustej warstwy. Jest bardzo wydajny - w
moim opakowaniu pozostało jeszcze ponad trzy czwarte jego zawartości, a olejku używam od
około trzech miesięcy po każdym myciu włosów, a wykonuję tą czynność nawet codziennie,
czasami co dwa dni.

Działanie produktu na moich włosach jest rewelacyjne. Olejek przede wszystkim intensywnie
wygładza, uelastycznia i pielęgnuje włosy, skutecznie ujarzmia niesforne końcówki i ułatwia 
ich stylizację. Nadaje ładny, naturalny połysk i odpowiednio dociąża moje włosy, jednocześnie
 nie powodując ich obciążania, sklejania, utraty objętości czy też kształtu fryzury. Dzięki niemu 
końcówki moich włosów, które ze względu na zabiegi farbowania, częstą stylizację i używanie 
suszarki nie mają łatwego życia, zachowują między kolejnymi wizytami w salonie fryzjerskim
 na prawdę ładny wygląd. Ułatwia także rozczesywanie włosów i wydaje mi się, że przyśpiesza
 nieco ich schnięcie. A ponieważ olejek po dłuższym, regularnym stosowaniu spisuje się tak 
samo dobrze, więc chyba znalazłam produkt idealny :-) 

Skład
Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Amodimethicone, Phenyl Trimethicone, Bambusa Vulgaris
( Leaf/Steam ) Exctract, Bambusa Vulgaris Shoot Extract, Persea Gratissima ( Avocado ) Oil,
Helianthus Annus ( Sunflower ) Seed Oil, Glycine Soja ( Soybean ) Oil, Retinyl Palmitate,
Tocopheryl Acetate, Linoleic Acid, Carthamus Tinctorius ( Safflower ) Seed Oil, Isopropyl
Myristate, Isohexadecane, Propylene Glycol, Dicaprylate/Dicaprate, PPG-3 Caprylyl Ether,
Parfum, BHT

W opakowaniu znajduje się 50 ml olejku, który w cenie regularnej kosztuje około 26 złotych.
Cała seria dostępna jest w aptekach SuperPharm, niektórych drogeriach Natura i Hebe ( ale
w mojej okolicy niestety w Hebe kosmetyków z tej serii nie ma na półkach ), stacjonarnych
i internetowych aptekach oraz sklepie internetowym producenta.

Regenerujący olejek do włosów to już drugi produkt z serii Bambus & Olej Avocado, 
który skradł moje serce. Mam nadzieję, że nie ostatni :-)







13 komentarzy:

  1. Żadnego takiego olejku nie miałam z tej firmy. Ale mam nadzieję, że dorwę go w SP na promocji :D na pewno wypróbuję bo ostatnio moje włosy polubiły takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nic nie miałam z tej serii :) fajnie, że olejek świetnie się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie poznałabym całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że przypadł Ci do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, zę jesteś zadowolona. Ja ostatnio opuściłam się z olejowaniu niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  7. też nakładam serum (takie olejkowe) na jeszcze mokre włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś już nie ufam tej firmie... u mnie olejki są ok tylko przed myciem.. po myciu nawet kropelka na końcówkach się nie sprawdza;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój ukochany olejek z Biovax. Równie dobry jest także Naturalne oleje. Stosuję je naprzemiennie. Taki olejek - uwaga - wystarcza mi na rok czasu! Jest mega wydajny, a jego działanie na włosy zbawienne. Odkąd go używam nie mam zniszczonych końców.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę odpuściłam olejowanie końcówek i mój olejek chyba się nigdy nie skończy ;) może w końcu będę mogła kupić inny i na wyjeździe kupić ten,,,

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie produkty to są prawdziwe hity :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Jeżeli spodoba Ci się tutaj, serdecznie zachęcam do zasilenia grona obserwatorów. Zapraszam ponownie !

Etykiety:

recenzja (180) ulubione kosmetyki (136) codzienność (101) zakupy (83) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (46) włosy (40) pielęgnacja włosów (37) Rossmann (29) książki (28) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) pielęgnacja twarzy (20) przemyślenia (20) filmy (19) promocje (19) farby do włosów (18) pielęgnacja ciała (17) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Isana (12) Maybelline (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) szampon do włosów (8) Bielenda (7) Nivea (7) krem do twarzy (7) kremy (7) maska do włosów (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) krem do rąk (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Święta (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Biovax (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) stylizacja włosów (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)