20 sierpnia 2014

Maybelline Affinimat - Matujący prasowany puder do twarzy


Jak wiecie, moja strefa T lubi błyszczeć, więc kosmetyki które nadadzą jej choć odrobinę matu
są u mnie mile widziane. W ubiegłym miesiącu skusiłam się na kilka drogeryjnych nowości klik,
 a jedną z nich był puder Maybelline z linii Affinimat. Jest on dostępny w czterech odcieniach:
   10 Classic Ivory
  20 Nude Beige
     30 Natural Beige
 40 Pure Beige

Ja wybrałam odcień 20 Nude Beige, który okazał się bardzo naturalnym i ładnym kolorem.
Czy zagości na stałe w mojej kosmetyczce?




Opis producenta
Najnowszy puder od Maybelline New York przeznaczony dla posiadaczek cery tłustej i mieszanej.
Zapewnia matowe wykończenie makijażu dzięki zawartości miliona mikro-gąbeczek.
Dostępny w czterech, idealnie dopasowujących się do skóry odcieniach dla 100 % efektu.


Moim okiem

Puder znajduje się w plastikowym, zwykłym zakręcanym pudełeczku. Podobnie jak w
przypadku podkładu z tej serii dominuje kolor czarny. Niestety samo opakowanie nieco
mnie rozczarowało. Wykonane jest ze średniej jakości plastiku, łatwo się rysuje, a napisy
przy ciągłym używaniu zaczynają się ścierać. Opakowanie zakręca się na "zatrzask", ale u mnie
nie działa on prawie wcale. Po dwóch tygodniach odkleił się wkład z pudrem, co oczywiście
 łatwo można naprawić samemu, ale już bardzo dawno nic takiego mi się nie przytrafiło.
Opakowanie nie zawiera także lusterka ani gąbeczki do nakładania pudru, ale to akurat mi
nie przeszkadza i wiedziałam o tym w momencie zakupu. Jeśli jednak zamierzamy nosić
go w torebce i wykonywać poprawki makijażu w ciągu dnia, trzeba mieć przy sobie także
pędzel lub gąbeczkę czy puszek, co może być sporym utrudnieniem.


( kliknij aby powiększyć )

W środku opakowania znajdziemy prasowany puder o przyjemnej, delikatnej i jedwabistej
konsystencji. Ja nakładam go dużym pędzlem przeznaczonym do pudru i jestem zadowolona
z efektów. 


Skutecznie i na długo matuje, zapewniając naturalny efekt wykończenia. 
Odcień idealnie dopasowuje się do skóry, przez co puder jest niemal niewidoczny, a 
jednocześnie spełnia swoją funkcję. Bardzo dobrze utrwala makijaż, a twarz nie wymaga
 zbyt wielu poprawek w ciągu dnia. Nie podkreśla suchych skórek, nie wchodzi w 
ewentualne zmarszczki, nie zatyka porów i nie wysusza skóry. Twarz po jego użyciu 
jest wygładzona, nie świeci się, wygląda świeżo, zdrowo i promiennie. A co najważniejsze,
strefa T jest ładnie zmatowiona.

Dobrze współpracuje zarówno z różnymi podkładami, jak i nałożony na twarz bezpośrednio.
Według mnie nie posiada żadnego specyficznego zapachu, w zasadzie jest raczej bezzapachowy.


W opakowaniu znajduje się 16 g pudru.
W cenie regularnej kosztuje około 28 zł, w promocji można go kupić znacznie taniej.
Dostępny w wielu drogeriach, min. Rossmann, Natura, czy Hebe.


Podsumowanie

Gdyby jakość tego pudru szła w parze z solidniejszym opakowaniem,
byłby to zapewne mój niekwestionowany pudrowy hit ostatnich miesięcy.

Wewnątrz raczej kiepskiego pudełeczka znajdziemy bowiem przyjemny i
dobrze spełniający swoją funkcję produkt, który w dodatku można w promocji
kupić za mniej niż 20 zł.

Fajnie by było, gdyby Maybelline przyjrzało się bliżej tej kwestii,
a w sklepach pojawiła się nowa wersja tego pudru w ulepszonym opakowaniu :-)

Do samego pudru nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń, a nawet więcej -sprawdził
się u mnie idealnie. Możliwe więc, że jeśli nie znajdę innego ciekawego produktu,
kupię go po raz kolejny.



Zdradźcie, jaki jest Wasz ulubiony puder :-)


36 komentarzy:

  1. całkiem przyjemny, aczkolwiek wciąż szukam swojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa jakby spisał się u mnie, zwykle skupiam sie właśnie na matowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam puder transparentny z My Secret! świetnie sobie radzi ze strefą T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze że mi o nim przypomniałaś, szkoda tylko że tak rzadko bywam w Naturze ;(

      Usuń
  4. Wyglądam na bardzo ciekawy puder. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciagle szukam swojego idealu. Choc nie mam klopotow ze strefa T, skore mam raczej sucha, wiec od pudru nie wymagam.cudów.
    Ten wydaje się całkiem przyjemny, choc szkoda, ze to opakowanie lekko kiepskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie rzeczywiście mogłoby być solidniejsze ;)

      Usuń
  6. Ja raczej nie spobuje obecnie uzywam mac a bede polowala na narsa sypanego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj obawiam się że przy takiej konkurencji ten puder wypadnie blado :)

      Usuń
  7. Ja ostatnio używam pudru CC z FM. Bardzo go polubiłam. Tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. znam :) używam podkładu i pudru ;) super są

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe jak by się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może go kiedyś wypróbuję :) Nie miałam jeszcze w sumie żadnego pudru z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od prawie roku używam Rimmel Stay Matte :) Wcześniej byłam wierna pudrowi sypkiemu z Pierre Rene, również był bardzo dobry, ale wycofali go z oferty drogerii w której zawsze go kupowałam (w innych oczywiście nie ma szafy Pierre Rene, bo po co) ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię puder Sensique Matt Finish Powder :) Używam podkładu Affinimat, więc chyba się też skuszę na puder skoro tak fajnie się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam matowego podkładu i pudru z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wypróbuję na pewno ;) Będę polowała na promocję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy go jeszcze nie miałam, ale muszę przyznać, że mnie zaciekawił. Chętnie bym go wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja póki co się nie maluję, walczę z trądzikiem zaskórnikowym
    ale polecam catrice puder matujacy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny kandydat do wypróbowania ;)

      Usuń
  17. ja używam pudru ryżowego palladio, jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie, zaraz poszukam informacji na jego temat!

      Usuń
  18. ja używam stay matte z rimmela i dobrze mi się spisuje;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go nigdy. Moim ulubiony jest Match Perfection od Rimmela. Pięknie matuje, na skórze jest właściwie niewidoczny, a opakowanie ma tak wymyślne, że dopiero po kilku dniach odkryłam podwójne dno z lusterkiem i gąbeczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wreszcie kiedyś wypróbować ten puder, dużo dobrego o nim czytałam a Wasze pozytywne recenzje dodatkowo mnie zachęcają ;)

      Usuń
  20. Ciekawe na jak długo u mnie by utrzymał mat :) A pudry w takim opakowaniu używam tylko w domu, w torebce ciągle mieszka ten sam puder z lusterkiem i gąbeczką do poprawek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawi mnie podkład z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda na to, że powinnam się mu przyjrzeć, szkoda tylko że nie ma solidnego opakowania, ale chyba już zdążyłam się przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Za tę cenę - opakowanie można wybaczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Jeżeli spodoba Ci się tutaj, serdecznie zachęcam do zasilenia grona obserwatorów. Zapraszam ponownie !

Etykiety:

recenzja (181) ulubione kosmetyki (138) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (47) włosy (41) pielęgnacja włosów (37) Rossmann (30) książki (28) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) pielęgnacja twarzy (20) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) farby do włosów (18) pielęgnacja ciała (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) mój pies (14) zdrowie (14) Isana (13) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) szampon do włosów (8) Bielenda (7) Nivea (7) krem do rąk (7) krem do twarzy (7) kremy (7) maska do włosów (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Święta (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Biovax (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)