Po króciutkiej przerwie zapraszam Was dzisiaj na spóźniony post z kosmetycznym podsumowaniem kwietnia, w którym tradycyjnie pokażę Wam kosmetyki które wypróbowałam i polubiłam w ubiegłym miesiącu. Kwiecień obfitował w wiele ciekawych kosmetyków, ale ostatecznie tym razem w gronie ulubieńców znalazło się sześć produktów, w tym jedno absolutne odkrycie kosmetyczne - peeling do skóry głowy :)
Fantastyczna kosmetyczna kwietniowa szóstka:
Pharmaceris
Micelarny szampon kojąco-nawilżający H-SENSITONIN
_________________________________________________
_________________________________________________
Szampon przeznaczony do mycia i pielęgnacji wrażliwej skóry głowy nie tolerującej SLS i SLES, skłonnej do podrażnień, przesuszenia, świądu i pieczenia, oraz włosów cienkich i delikatnych. Oparty jest na wyjątkowo delikatnej formule micelarnej, skutecznie oczyszczającej włosy i skórę głowy, oraz zapewniającej niezbędny poziom nawilżenia. Wyciąg z lnu, betaina i alantoina zmniejszają nadreaktywność skóry głowy, a w połączeniu z piroktonianem olaminy łagodzą jej podrażnienia, niwelując pieczenie i swędzenie. D-pantenol intensyfikuje działanie kojące, a ochronne proteiny pszenicy wnikają w uszkodzone miejsca, nawilżając i wzmacniając włosy na całej ich długości. Szampon ma przejrzystą, delikatnie żelową konsystencję i bardzo ładny zapach. Łatwo aplikuje się na włosy, a w połączeniu z wodą tworzy przyjemną i delikatną pianę. Moje włosy po jego użyciu są dobrze oczyszczone i zaskakująco długo zachowują świeżość. Są puszyste, lekko odbite od nasady i pięknie pachną. Dzięki temu szamponowi mogłam pozwolić sobie na wydłużenie czasu między kolejnymi myciami moich włosów i zdecydowanie nie poprzestanę na jednym opakowaniu.
Pharmaceris
Oczyszczający peeling trychologiczny H-STIMUPEEL
______________________________________________
______________________________________________
Peeling trychologiczny jest nowością w gamie produktów do pielęgnacji włosów i skóry głowy. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia i nadmiar zrogowaciałego naskórka. Odblokowuje ujścia mieszków włosowych i przywraca skórze fizjologiczną równowagę, stanowiąc pierwszy, niezbędny krok we właściwej pielęgnacji skóry z problemem wypadania włosów i łupieżu. Rekomendowany jest do regularnego i profilaktycznego stosowania w celu zwiększenia efektów i skuteczności kuracji pielęgnacyjnych. Oparty jest na na działaniu enzymatycznych i mechanicznych składników złuszczających takich jak papaina i łupiny z pestek moreli, dzięki czemu dogłębnie oczyszcza skórę głowy, zmniejszając tendencję do przetłuszczania się włosów. Na uwagę zasługuje samo opakowanie peelingu w postaci sporej, miękkiej tubki, zakończonej wyjątkowo wygodnym w użyciu aplikatorem, który pozwala na precyzyjne rozprowadzenie produktu na skórze głowy. Peeling ma konsystencję delikatnego i średnio gęstego kremu, w którym znajdują się składniki złuszczające - między innymi drobno zmielone łupiny z pestek moreli. Aplikacja peelingu jest na prawdę łatwa i bardzo przyjemna, także za sprawą ślicznego zapachu. Po nałożeniu produktu na mokrą skórę głowy należy wykonać delikatny masaż, który jest cudownie relaksujący. Peeling delikatnie, ale skutecznie oczyszcza skórę głowy, pozytywnie wpływając na jej kondycję. Jest to kosmetyk który zasługuje na osobną recenzję, więc zamierzam poświęcić mu jeden z kolejnych postów.
Resibo
Serum naturalnie wygładzające
___________________________
___________________________
Estetyczna, szklana buteleczka z wygodną w użyciu pipetą, kryje w sobie specjalnie wyselekcjonowane naturalne składniki o potwierdzonym działaniu odmładzającym. Stoechiol, czyli ekstrakt z lawendy motylej działa jak naturalny botoks. Lakesis, czyli ekstrakt z "łez" drzewa pistacia lentiscus pobudza produkcję tak zwanego "białka młodości", dzięki czemu skóra odzyskuje gęstość i wygląda na bardziej jędrną. Olej marula ma silne działanie antyoksydacyjne, regenerujące i przeciwzmarszczkowe. Skwalan roślinny zapobiega utracie wilgotności oraz przywraca skórze gładkość i elastyczność. Olej buriti jest silnym naturalnym przeciwutleniaczem, likwiduje drobne zmarszczki oraz nawilża skórę. Skład uzupełnia najwyższej jakości pochodna witaminy C, odznaczająca się wysoką skutecznością. Jest to produkt, który stał się nieodłącznym elementem mojej wieczornej pielęgnacji. Przyjemną aplikację serum umila subtelny aromat, a po delikatnym wklepaniu w skórę kosmetyk ładnie się wchłania. Działanie jest fantastyczne! Serum intensywnie wygładza skórę, nawilża i odżywia, a także delikatnie ujędrnia. Łagodzi podrażnienia i skutecznie niweluje ewentualne przesuszenia. Cera staje się bardziej promienna i wygląda zdrowiej. Serum nie jest tanie, ale za to wyjątkowo wydajne i na prawdę skuteczne.
Isana
Masełko do ust "Fresh Berries"
___________________________
Produkt do pielęgnacji ust zamknięty w niewielkim, metalowym pojemniczku, o przyjemnym i apetycznym zapachu owoców leśnych. Co prawda jego treściwa konsystencja przypomina mi raczej zbitą wazelinę niż "masełko" do ust, ale mimo wszystko bardzo go polubiłam. Bezbarwna formuła skutecznie nawilża, odżywia i chroni usta oraz nadaje im lekki połysk. W jego składzie znajdziemy między innymi olejek rycynowy, masło shea oraz olej jojoba.
Puder ryżowy "White chocolate"
____________________________
Transparentny puder prasowany w przyjemnym dla oka kartonowym opakowaniu, który swoją strukturą przypomina tabliczkę czekolady. Prawdę mówiąc kupiłam go z czystej ciekawości i nie liczyłam na efekt "wow", tymczasem puder pozytywnie mnie zaskoczył. Ładnie stapia się z cerą dzięki czemu staje się niewidoczny na skórze, oraz skutecznie matuje moją strefę T nawet na kilka godzin. Optycznie wygładza skórę i przyzwoicie utrwala makijaż. I choć kartonowe opakowanie nie jest zbyt trwałe, a zapach pudru nie do końca przypomina mi obiecywany intensywny czekoladowy aromat, to i tak bardzo polubiłam ten puder. Moim zdaniem jest to najbardziej udany produkt z całej gamy "Chocolate" i jeden z tych kosmetyków, który z chęcią kupiłabym ponownie.
Jeżeli znacie któryś z pokazanych wyżej kosmetyków dajcie koniecznie znać jak spisał się u Was!
Bourjois
Paleta cieni "Les Nudes"
_____________________
Niewielka i zgrabna paletka o subtelnej szacie graficznej i niezwykle wygodnym, obrotowym lusterku, zawierająca osiem cieni do powiek w tonacji "nude", idealnych do wykonania dziennego makijażu. Do tej pory sięgałam w zasadzie wyłącznie po cienie do powieki o matowym wykończeniu, jednak dzięki tej paletce pozwoliłam sobie na małe urozmaicenie i lekki "błysk" na powiekach, bowiem cienie posiadają świecące drobinki. Odcienie dobrze ze sobą harmonizują i można je dowolnie mieszać, lub nakładać pojedynczo. Są całkiem nieźle napigmentowane i dobrze się rozprowadzają, a nałożone z umiarem zapewniają efekt subtelnego rozświetlenia. Wiosną można odrobinę zaszaleć :)
Jeżeli znacie któryś z pokazanych wyżej kosmetyków dajcie koniecznie znać jak spisał się u Was!
Przyznaję, że nie miałam pojęcia o istnieniu masełek do ust od Isany. Kocham te z Nivea, ale może skuszę się, by je wypróbować :D Ostatnio też pokochałam produkt Resibo, ale u mnie jest to olejek do demakijażu :D
OdpowiedzUsuńBardzo zainteresowałaś mnie produktami Pharmaceris:) Z chęcią wypróbuję zarówno szampon, jak i peeling:)
OdpowiedzUsuńBiała czekoladka jest naprawdę fantastyczna :)
OdpowiedzUsuńPeeling z Pharmaceris bym chciała ;) Może go w końcu kupię :)
OdpowiedzUsuńwow, nie wiedziałam, że powstałą białą czekolada, mam obecnie pudry więc nowego nie potrzebuję, za to od dawna marzy mi się ten olejek z resibo
OdpowiedzUsuńZnam jedynie puder lovely i też pierwsze testy wypały baaaardzo pozytywnie ;)
OdpowiedzUsuńFaktycznie peeling ciekawy, ale "czekoladka" też niczego sobie :D
OdpowiedzUsuńO nie widziałam jeszcze tego peelingu do skóry głowy, jestem go bardzo ciekawa, myślę, że by mi się przydał :D
OdpowiedzUsuńja mam bronzer czekoladkowy z lovely, jak na wakacje, jest idealny. Wyrazisty ! :)
OdpowiedzUsuńcześć Basiuu!! ale dawno mnie u Ciebie nie było :)
OdpowiedzUsuńniestety żadnych z Twoich ulubieńców nie znam
Stąd znam tylko masełko do ust z Isany, jednak wciąż nie miałam okazji, go przetestować, ale zapach mnie niesamowicie zachęca:)
OdpowiedzUsuńŚwietni ulubieńcy!
Najbardziej ciekawa jestem serum Resibo ☺
OdpowiedzUsuńPiękna paletka cieni ♥
OdpowiedzUsuń