4 listopada 2013

MAYBELLINE Big Eyes Volum'Express Mascara


Witajcie!

Dzisiaj będzie o najnowszym tuszu do rzęs firmy
Maybelline
Big Eyes Volum'Express Mascara


Od producenta
Jest to pierwszy tusz od Maybelline New York z dwoma szczoteczkami: pierwszą dedykowaną do
górnej linii rzęs, drugą do dolnych - chwytającą i pogrubiającą nawet najkrótsze włoski. Z nową maskarą Big Eyes w łatwy sposób można stworzyć look 360º rzęs wokół oka, nadając spojrzeniu 2 razy większy impakt. - Teraz będziesz intrygować spojrzeniem, a Twoje oczy będą wyglądały nawet na 2 razy większe!

Moim okiem
Tusz ma ładne, kolorowe i przyciągające wzrok opakowanie.
Zachęciła mnie także innowacyjna forma tuszu, która polega na dwóch niezależnych szczoteczkach -
większa służy do malowania górnych rzęs, a mniejsza do dolnych.
Tusz użytkuje się bardzo dobrze, wygodnie leży w dłoni, a końcówki
odkręcają się bez problemu.
Dwie kolorowe końcówki kryją różne szczoteczki.
Różowa większą szczoteczkę do górnych rzęs:

Natomiast czarna końcówka mniejszą do dolnych rzęs:

Skład:
Po zakupie i po pierwszych użyciach tego tuszu, postanowiłam poczytać
opinię innych użytkowniczek na jego temat. Jak zwykle są różne, od bardzo pozytywnych do
tych raczej negatywnych.  A co ja o nim myślę?
Większa szczoteczka ma nieregularny kształt, dobrze chwyta rzęsy już od nasady i
ładnie je rozdziela. Tusz dobrze się nakłada i rozprowadza, nie miałam problemu
z nabieraniem zbyt dużej jego ilości na szczoteczkę.
Jeśli chodzi o efekty, nie zauważyłam ani pogrubienia,ani spektakularnego podkręcenia,
natomiast moim zdaniem tusz bardzo ładnie wydłuża rzęsy.
Po jednokrotnym wytuszowaniu górne rzęsy są słabo podkreślone i
aby uzyskać ładniejszy efekt, trzeba nałożyć dwie warstwy.
Przy próbie nałożenia trzeciej warstwy tusz zaczyna bardzo sklejać rzęsy i tworzą się "owadzie nóżki".
Dodatkowo kolor czerni nie jest mocno nasycony, wydaje mi się raczej grafitowo - czarny.
Mniejsza szczoteczka jest strzałem w dziesiątkę. Dokładnie rozczesuje, wyłapuje każdą, nawet najmniejszą dolną rzęskę i pozwala je dokładnie wytuszować.

Przy nałożeniu dwóch warstw tusz jest dosyć trwały, doskonale utrzymuje się na rzęsach przez
kilka godzin, nie kruszy się i nie osypuje. Nie podrażnia oczu.
Duży plus daję za małą szczoteczkę, którą z pewnością zachowam.
Duża szczoteczka do górnych rzęs jest moim zdaniem przeciętna.

Pojemność 5.1 ml i 4.6 ml.
Należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia.
Cena regularna około 35 zł, w promocji można kupić znacznie taniej.

Efekty
Dolne rzęsy celowo jedynie leciutko podkreśliłam, ale możecie mi wierzyć,
że ta malutka szczoteczka ma potencjał :-)
Na górnych rzęsach dwie warstwy tuszu.


Ja osobiście raczej nie kupię go ponownie,co oczywiście nie znaczy,
że nie sprawdzi się znacznie lepiej u Was.
Polecam jednak kupić go wtedy, kiedy będzie w promocyjnej cenie :-)


Skusicie się ? :-)

31 października 2013

Ulubieńcy kosmetyczni - październik

Witajcie!

Jutro zaczynamy listopad, więc czas na małe kosmetyczne podsumowanie października.
Oto kilka kosmetyków, które najczęściej i najchętniej w tym miesiącu używałam,
a także do których chętnie wrócę.

Ulubieńcy października


Włosy

 
Nivea - szampon i odżywka z najnowszej serii Diamond Volume.
Ten duet sprawdził się u mnie rewelacyjnie.
Włosy zyskały więcej objętości, puszystości i widocznego połysku.
Pisałam o nich tutaj.


Gliss Kur - odżywka do włosów długich o rozdwajających się końcach
z siedmioma regenerującymi olejkami.
Używałam ją po raz pierwszy i już wiem, że nie może jej zabraknąć w mojej 
pielęgnacji włosów. Recenzja wkrótce :-)

Regenerum - Regeneracyjne serum do włosów
Moje włosy bardzo polubiły ten produkt, a mnie podobają 
się efekty po użyciu, opakowanie i konsystencja :-)
Pisałam o nim tutaj


Keune - wosk stylizacyjny do włosów
Dostałam w prezencie podczas wizyty u fryzjera.
Nadaje piękny połysk i pozwala na idealne stylizowanie fryzurki a'la bob :-)

Twarz


BeBeauty - Chusteczki do demakijażu dla cery normalnej i mieszanej
Bardzo je lubię, kupuję jeszcze w wersji z płynem micelarnym i używam na zmianę.

Avon - Clearskin Maseczka głęboko oczyszczająca pory z glinkami mineralnymi
Używam ją na strefę T, która ostatnio wymyka się spod kontroli :-)
Dobrze oczyszcza, normalizuje i matuje, a przy tym nie podrażnia.

Cettua - Paski oczyszczające na nos z ekstraktem z oczaru wirgijskiego
Kupiłam w Douglasie i następnego dnia pobiegłam po kolejne opakowania.
Bardzo dobrze oczyszczają strefę noska :-)


Ziaja Med - kuracja do cery naczynkowej na dzień i na noc
Opinie o tych kremach są różne. 
U mnie sprawdzają się wręcz idealnie i jestem nimi zachwycona.
Po miesięcznym stosowaniu zauważyłam spore efekty.
Cera jest ukojona, nie ma zaczerwienień, skóra odzyskała naturalny i zdrowy kolor.
A co najważniejsze - naczynka się znacznie mnie widoczne i nie zauważyłam pojawiania się nowych.
Kremiki dobrze nawilżają, a wersja na dzień idealnie nadaje się pod makijaż.
Do tego cena tych produktów jest bardzo zachęcająca.

Bioliq DERMO - Intensywne serum rewitalizujące
Także jestem bardzo zadowolona i zauważyłam pozytywne efekty stosowania.
Jak obiecuje producent nawilża, odżywia i wyrównuje koloryt.
Do tego bardzo fajne i ładne opakowanie.


W najbliższym czasie postaram się przybliżyć Wam te produkty,
o których jeszcze nie pisałam na blogu.

30 października 2013

Regenerum - Regeneracyjne serum do włosów

No i mamy już koniec października.
Jutro post o październikowych kosmetycznych ulubieńcach,
tymczasem dzisiaj w roli głównej jeden z ulubieńców właśnie :-)
A mowa o
Regenerum - Regeneracyjnym serum do włosów



Opis producenta
( polecam powiększać zdjęcia )


 Skład


Moim okiem

Regeneracyjne serum do włosów znajduje się w klasycznej tubce,
zapakowanej dodatkowo w ładne kartonowe pudełeczko.
Tubka także bardzo mi się podoba, posiada zamknięcie typu "klik"
i jest bardzo wygodna w użyciu. Lubię kosmetyki w takich opakowaniach.
Produkt bardzo wygodnie się dozuje i wyciskam go dokładnie tyle, ile potrzebuję.


Konsystencja dosyć gęsta, kremowa i bardzo przyjemna.
Idealnie nakłada i rozprowadza się na włosach.
Ładny kwiatowy zapach, który uprzyjemnia nam czas trzymania produktu na włosach :-)


Produkt po nałożeniu na włosy wchłania się błyskawicznie.
W przypadku moich włosów, które są dosyć suche na końcach miałam wrażenie,
że wnika we włos juz w momencie nakładania. Szybko i dobrze się spłukuje.
Odczuwalnie nawilża, regeneruje, wzmacnia.
Pozostawia włosy miękkie, miłe w dotyku, pełne objętości i zdrowego połysku.
Wyglądają na grubsze i zdrowsze. Nie obciąża włosów.
Nie lubię odżywek czy masek, które tak wygładzają włosy, że zmniejszają ich objętość.
Moje włosy są delikatne i raczej cienkie, więc staram się dodawać im objętości, a 
nie odwrotnie :-) To serum jest pod tym względem dla mnie idealne.


Pojemność 150 ml, można je kupić w aptekach.
Cena waha się w granicach 20 zł, w zależności od apteki.

Nie spodziewałam się, że aż tak polubię tą nowość z gamy produktów Regenerum.
Zasłużenie dołącza do kosmetycznych ulubieńców :-)

Stosowałyście już jakiś produkt Regenerum?



29 października 2013

I'm back :-)

Witajcie :-)

Przez kilka dni na moim blogu nic się nie działo, ponieważ dopadła mnie angina
i to z absolutnie wszystkimi możliwymi dolegliwościami.
Nie byłam w stanie normalnie funkcjonować, o spędzaniu czasu przed
komputerem nie wspominając.

Jutro pojawi się u mnie recenzja Regenerum do włosów,
no a skoro koniec miesiąca, to nie może zabraknąć niebawem kosmetycznych ulubieńców :-)
 Od jutra zacznę powoli nadrabiać zaległości także na Waszych blogach.




***
Dziękuję za zainteresowanie rozdaniem na moim blogu - nie spodziewałam się :-)
Odkryłam też wiele bardzo fajnych blogów, które bardzo chętnie będę odwiedzać.
Blogosfera jest tak duża, że nie sposób trafić samemu do wszystkich :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i dbajcie o siebie :-)

Etykiety:

recenzja (183) ulubione kosmetyki (140) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (48) włosy (43) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (31) książki (28) pielęgnacja twarzy (24) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) pielęgnacja ciała (19) farby do włosów (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) Isana (14) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) Nivea (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) szampon do włosów (9) Biedronka (8) krem do twarzy (8) maska do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) kremy (7) regeneracja (7) Święta (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Douglas (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)