8 maja 2014

Kosmetyczna "Biedronka" i nie tylko ;)


Osobiście lubię odwiedzać Biedronkę, bo można kupić tam całkiem 
fajnie i niedrogie produkty, w tym kosmetyki.
I tym lubiącym kosmetyki właśnie Biedronka postanowiła zrobić
niespodziankę i już kolejny raz w tym roku mamy akcję kosmetyczną,
która tym razem nosi tytuł "Odkryj w sobie gwiazdę" :-)

Gazetka obowiązuje od dzisiaj do 21 maja.
Możecie w całości ją zobaczyć tutaj klik klik

Mnie osobiście zainteresowały tylko peelingi i masła do ciała z Bielendy:


Może skuszę się jeszcze na saszetki z maskami do włosów Biovax,
które były dostępne także poprzednim razem.
Szaleć nie będę, bo po pierwsze mój portfel po częstych ostatnio odwiedzinach w
Rossmannie wieje pustkami, a po drugie akurat ta gazetka specjalnie mnie nie oczarowała.


*****

Muszę także pochwalić się przesyłką, która dotarła do mnie wczoraj,
ale dopiero dzisiaj mogłam ją odebrać z poczty.
A zawierała wygraną w rozdaniu u Kasi
czyli truskawkowe masło do ciała The Body Shop
♥♥♥
Marzyłam o tym masełku ! ;-)
Było ono dodakowo pięknie zapakowane, ale nie mogłam się powstrzymać
aby go nie otworzyć, powąchać i oczywiście wypróbować :-)
To mój pierwszy produkt z TBS i jestem nim zachwycona !

Dziękuję Kasiu :*





Wstąpicie do Biedronki, czy omijacie szerokim łukiem ? :-)

Pantene Pro V - 2 minutowa Maska Intensywnie Odżywiająca do włosów cienkich


Po kosmetyki do pielęgnacji włosów marki Pantene Pro-V sięgam dosyć rzadko.
Jakiś czas temu skusiłam się jednak na trzy produkty, ponieważ były w 
bardzo atrakcyjnej cenie. I dzisiejszy post będzie o jednym z nich właśnie.


Pantene Pro-V
2 minutowa Maska
Intensywnie Odżywiająca
do włosów cienkich


Opis producenta
Intensywnie odżywiająca maska z zaawansowanymi składnikami pielęgnacyjnymi
głęboko odżywia Twoje cienkie, delikatne włosy bez obciążania , dzięki czemu są bardziej 
odporne na uszkodzenia - chroni przed uszkodzeniami spowodowanymi stylizacją.
Sposób użycia:
Wmasuj obficie w umyte, wilgotne włosy. Rozprowadź maseczkę na całej długości włosów.
Pozostaw na włosach przez 2 minuty a następnie spłucz.


Moim okiem

Maseczka znajduje się stojącej, plastikowej miękkiej tubce i posiada 
tradycyjne zamknięcie typu "klik". Opakowanie jest ładne, utrzymane w eleganckiej 
złotej kolorystce i bardzo poręczne.


Dzięki temu, że tubka jest bardzo miękka, a otwór w nakrętce odpowiedniej wielkości
z wydobyciem produktu nie ma żadnego problemu.
W środku opakowania znajdziemy maseczkę o białym i lekko perłowym kolorze.
Konsystencja jest średnio gęsta, bardzo delikatna, lekka i przyjemna.
Maseczka ma bardzo ładny i dosyć intensywny kwiatowy zapach,
który jeszcze przez jakiś czas utrzymuje się na włosach.
Produkt bardzo dobrze nakłada się na włosy i szybko w nie wnika.
Miły zapach umila nam czas, który spędzamy z maseczką na włosach.



Skład



Działanie

Posiadam włosy delikatne, uwrażliwione i cienkie z natury.
Kupując ten produkt kierowałam się głównie obietnicą producenta,
że jest on skierowany dla posiadaczek włosów cienkich i delikatnych,
w związku z czym nie powoduje dodatkowego ich obciążania.
Jako że jest to maska, spodziewałam się także jakiegoś efektu nawilżania,
czy odżywiania włosów.

Niestety, w przypadku tej maski tak się nie stało. Po jej użyciu miałam wizualnie
 o połowę mniej włosów, niż posiadam w rzeczywistości.
  Dodatkowo były przyklapnięte, obciążone, matowe i szybko straciły świeżość. 
Nie zauważyłam żadnego nawilżenia, odżywienia, ani zwiększonej odporności na 
uszkodzenia związane ze stylizacją.

Jedynymi plusami jakie zauważyłam po zastosowaniu tego produktu,
było to, że włosy pięknie pachną i dobrze się rozczesują.


Pojemność 200 ml, cena regularna około 19 zł.
Dostępna w drogeriach i marketach.



Ja nie kupię ponownie tej maski.
Czytałam, że u niektórych z Was się sprawdziła,
ale u mnie niestety zupełnie nie.
Z tej "złotej" serii posiadam jeszcze dwa inne produkty i jestem ciekawa,
 czy będę z nich zadowolona, czy tak jak w tym przypadku rozczarowana.

Napiszcie, czy używałyście tego produktu od Pantene Pro-V
i jakie Wy miałyście odczucia.


5 maja 2014

Promocyjne zakupy w Rossmannie - część 2


Za nami drugi tydzień wielkiej promocji w drogeriach Rossmann.
Przypomnę, że można było kupić z 49 % rabatem wszystkie tusze do rzęs,
kredki do oczu, eyelinery i cienie do powiek.

Zakupy z pierwszego tygodnia pokazywałam Wam tutaj klik klik


Tym razem, tak jak wcześniej zaplanowałam kupiłam cztery produkty :



Maybelline 
The Colossal GO EXTREME!

Najnowszy tusz marki Maybelline, a zarazem nowa odsłona znanego
i popularnego Colossala. Wersję podstawową tej maskary jak i wszystkie
pozostałe bardzo lubiłam, więc nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu
żółciutkiej nowości :-)
Cena w promocji 17,33 zł


L'Oreal 
False Lash Wings "Midnight Blacks"

Nowa wersja jednej z moich ulubionych maskar, dzięki której
według producenta oprócz rzęs niczym skrzydła motyla, mamy
dodatkowo otrzymać efekt wyjątkowo głębokiej czerni na rzęsach.
Cena w promocji 32,48 zł


L'Oreal 
Volume Million Lashes "So Couture"

O tej maskarze pisałam tutaj klik klik
Tak bardzo przypadła mi do gustu, że postanowiłam zaopatrzyć się
w kolejne opakowanie - w końcu taka promocja często się nie zdarza :-)
Cena w promocji 31,10 zł


Maybelline
Master Kajal 

Nowość - stożkowy liner o kremowej konsystencji wzbogacony o drogocenne olejki.
Zamierzałam go kupić jak tylko pojawił się na półce, dobrze jednak
że nieco się wstrzymałam, bo w cenie regularnej kosztuje prawie 30 zł.
Cena w promocji 15,29 zł




Zaglądam na Wasze blogi i piszecie, że rezygnujecie z zakupów w Rossmannie,
 z powodu ogólnego bałaganu jaki aktualnie tam panuje,
oraz zjawiska otwierania i macania właściwie wszystkiego co się da.
Niestety jest to chyba zjawisko powszechne i rzeczywiście można się zniechęcić.
Przyznam, że i ja musiałam się czasem nieźle nagimnastykować
by odnaleźć cały, wcześniej nie otwierany i nie wypróbowywany kosmetyk.
Właściwie w przypadku podkładów nie było jeszcze tak źle,
bo jak się okazało najgorszy pod tym względem okazał się dla mnie
trzeci tydzień promocji, który trwa od dzisiaj.
Miałam na oku pewną szminkę i wybrałam się z samego rana do drogerii,
bo pomyślałam, że może uda mi się uniknąć tłoku i kupić pełnowartościowy produkt.
Niestety...chyba nie byłam wystarczająco "wcześnie" :-)
Większość pomadek była złamana i zmiażdżona, wydaje mi się,
że zwyczajnie ktoś je wykręcił z opakowania, a potem jak gdyby nigdy nic zwyczajnie
zamknął. Oczom mym ukazały się więc "placki" a nie szminki...
A żeby było ciekawiej, testery były i to całe, nie złamane.

Postanowiłam odwiedzić jeszcze jednego Rossmanna, znajdującego się bardziej
na uboczu - zobaczymy :-)

W każdym razie - w miarę możliwości oczywiście - sprawdzajcie co kupujecie.


 Od dzisiaj do 11 maja trwa ostatni, trzeci tydzień promocji.
Tym razem możecie kupić z 49 % rabatem 
szminki, błyszczyki, kredki do ust, lakiery i produkty do pielęgnacji paznokci.


Mam nadzieję, że jednak uda mi się znaleźć coś dla siebie
i niebawem pojawi się część trzecia :-)



3 maja 2014

Projekt Denko - kwiecień


Dzisiaj przyszła pora na Projekt Denko,
czyli kosmetyki których zaczęłam używać już jakiś czas temu,
a które udało mi się ostatecznie zużyć w miesiącu kwietniu.



Ciało i twarz

W tym miesiącu zużyłam bardzo mało kosmetyków do 
pielęgnacji twarzy czy makijażu, dlatego postanowiłam tym razem połączyć
te dwie kategorie.


Lactacyd Femina hydro-balance
Emulsja do higieny intymnej z nawilżającymi proteinami ryżu i arniką.
Kupuję różne płyny do higieny intymnej, jednak Lactacyd lubię najbardziej.
Bardzo przyjemny płyn, który odświeża i nie podrażnia.
Cieszy mnie fakt, że mamy do wyboru kilka wersji.
Kupię ponownie

Lirene - Żel pod prysznic "Soczyste winogrona"
Żele z Lirene bardzo lubię, miałam już chyba wszystkie dostępne wersje
zapachowe. Moim numerem jeden jest "Kusząca gruszka", ale ten winogronowy
także przypadł mi do gustu. W połączeniu z wodą tworzy aksamitną
pianę o ślicznym owocowym zapachu, dobrze oczyszcza i pozostawia skórę
przyjemną w dotyku. Do tego jest dosyć wydajny.
Kupię ponownie

Dove - Odżywczy żel pod prysznic "Go fresh" 
o zapachu ogórka i zielonej herbaty
Żele pod prysznic marki Dove także są jednymi z moich ulubionych
i nie może ich zabraknąć w mojej łazience. Mają kremową i bardzo
przyjemną konsystencję, dobrze się pienią, pięknie pachną i lekko
nawilżają skórę. Duże, 500 ml opakowanie wystarcza na długo.
Aktualnie zainteresowała mnie najnowsza wersja z pistacją i magnolią.
Kupię ponownie

Rexona - antyperspirant w kulce "Shower clean - Fresh"
Ten antyperspirant miał ładny i orzeźwiający zapach,
a do tego bardzo dobrze spełniał swoja rolę.
Kiedyś kupię ponownie

Nivea - antyperspirant w sztyfcie "Double effect"
Jeden z moich ulubionych antyperspirantów, zresztą znajduje się 
w takim zestawieniu już nie po raz pierwszy. 
Ma subtelny kwiatowo-pudrowy zapach i jest bardzo skuteczny.
Według producenta ma pozostawiać uczucie gładkiej skóry pod pachami
i rzeczywiście tak było, a na dodatek czułam się bardzo komfortowo przez cały dzień.
Kupię ponownie

Regenerum - regeneracyjne serum do rąk
Kupiłam go jakiś czas temu i używałam głównie na noc.
Skóra dłoni po jego użyciu jest wygładzona, bardziej elastyczna
i nawilżona. Ogólnie byłam zadowolona z tego produktu,
ale na chwilę obecną mam taki zapas kremów do rąk,
że chętnie sięgam po inne produkty.
Kiedyś kupię ponownie

Nivea - pomadka do ust Fruity Shine "Pink Guava"
Przyjemna pomadka o ślicznym owocowym zapachu,
nadająca ustom transparentny kolor i połysk.
Tworzyła delikatną warstwę ochronną i natłuszczającą.
Niestety nie była zbyt trwała, a po krótkim czasie użytkowania
zaczęła wyglądać tak, jakby się "zważyła".
Nie kupię ponownie

Bielenda - Balsam do ust "Soczysta malina"
Bardzo fajny balsam do ust posiadający wygodne opakowanie.
Dobrze nawilżał, nadawał bardzo subtelny różowy kolor i 
miał piękny malinowy zapach.
Kiedyś kupię ponownie

Rimmel - korektor rozświetlający pod oczy "Wake me up"
Ten korektor podobnie jak podkład z tej samej serii sprawdził się
u mnie idealnie. Rzeczywiście idealnie rozświetlał okolice oczu,
niwelował oznaki zmęczenia i nie wchodził w zmarszczki.
Krył raczej na średnin poziomie, ale konsystencja pozwalała
na nałożenie kilku warstw. Przyjemny, kremowy, z aplikatorem
zakończonym gąbeczką. Żałuję tylko, że konstrukcja opakowania 
nie pozwoliła na zużycie go w całości.
Obecnie kupiłam inne korektory, ale o tym będę pamiętać i z pewnością
jeszcze do niego wrócę.
Kiedyś kupię ponownie


Włosy



Nivea - lakier do włosów "Long Repair"
Dobrze i jednocześnie bardzo naturalnie utrwalał, bez problemu 
wyczesywał się z włosów. Przeszkadzał mi jednak dosyć intensywny i jak dla 
mnie drażniący zapach tej konkretnej wersji.
Nie kupię ponownie

Wella - Wellaflex lakier do włosów zwiększający objętość
Bardzo dobry lakier do włosów. Niezbyt mocne, naturalne,
a zarazem skuteczne utrwalenie. Nie tworzył z włosów hełmu na głowie,
a rozpylony u nasady rzeczywiście zwiększał objętość włosów.
Kupię ponownie

Nivea - szampon do włosów nadający blask i objętość
"Diamond volume"
U mnie ta seria się sprawdziła. Włosy były lekkie, puszyste i
dosyć długo zachowywały świeżość. Przy zastosowaniu odżywki
z tej samej serii miały także ładny perłowy blask.
Zużyłam już dwa opakowania tego szamponu i na chwile obecną
ta seria już mi się nieco znudziła. Zwłaszcza, że w obu przypadkach posiadałam
duże, 400 ml buteleczki. Pisałam o nich tutaj klik klik
Kiedyś kupię ponownie

Schwarzkopf Gliss Kur - odżywka do włosów "Oil nutritive"
Jedna z moich ulubionych odżywek do włosów!
Nie może jej zabraknąć w mojej włosowej pielęgnacji i zawsze mam
jedno opakowanie w zapasie. Dobrze odżywia i regeneruje włosy,
idealnie je dociąża, wygładza i uelastycznia. Mój hit!
Pisałam o niej tutaj klik klik
Kupię ponownie

Wella - Welaflex Mleczko nadające objętość cienkim włosom
Bardzo lubiłam ten produkt. Kupiłam jakiś czas temu dwa opakowania
i niestety, aktualnie nie widziałam go na sklepowych półkach - być może nie
wszędzie jest dostępne, albo zostało wycofane.
Mleczko wgniatałam w wilgotne jeszcze włosy, a efekty po jego użyciu
były świetne. Włosów było optycznie rzeczywiście więcej, były miękkie w dotyku,
elastyczne, pięknie pachniały i miały ładny połysk.Opakowanie posiadało bardzo 
fajny dozownik z pompką.
Kupię ponownie ( jeśli gdzieś spotkam )

Green Pharmacy - Jedwab w płynie na łamliwe końcówki włosów
Serum używałam głównie do zabezpieczania końcówek,
oraz nadawania blasku włosom i w tych kwestiach sprawdziło się
bardzo dobrze. Było bardzo wydajne, miałam je kilka miesięcy :-)
Aktualnie używam innych podobnych produktów, ale do tego serum
jeszcze wrócę.
Kiedyś kupię ponownie


Próbki, wyrzutki i inne




Jak widać, większość pokazanych tutaj kosmetyków się u mnie sprawdziła
i chętnie po nie sięgnę w przyszłości. Niektóre - jak odżywka do włosów Gliss Kur 
czy antyperspirant Nivea kupiłam ponownie już wcześniej. 
Inne poczekają, aż nacieszę się podobnymi produktami, które mam w swoich zapasach :-) 


*****

W kolejnym poście pokażę Wam część drugą moich promocyjnych
zakupów w drogerii Rossmann :-)



Etykiety:

recenzja (183) ulubione kosmetyki (140) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (48) włosy (43) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (31) książki (28) pielęgnacja twarzy (24) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) pielęgnacja ciała (19) farby do włosów (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) Isana (14) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) Nivea (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) szampon do włosów (9) Biedronka (8) krem do twarzy (8) maska do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) kremy (7) regeneracja (7) Święta (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Douglas (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)