8 maja 2014

Pantene Pro V - 2 minutowa Maska Intensywnie Odżywiająca do włosów cienkich


Po kosmetyki do pielęgnacji włosów marki Pantene Pro-V sięgam dosyć rzadko.
Jakiś czas temu skusiłam się jednak na trzy produkty, ponieważ były w 
bardzo atrakcyjnej cenie. I dzisiejszy post będzie o jednym z nich właśnie.


Pantene Pro-V
2 minutowa Maska
Intensywnie Odżywiająca
do włosów cienkich


Opis producenta
Intensywnie odżywiająca maska z zaawansowanymi składnikami pielęgnacyjnymi
głęboko odżywia Twoje cienkie, delikatne włosy bez obciążania , dzięki czemu są bardziej 
odporne na uszkodzenia - chroni przed uszkodzeniami spowodowanymi stylizacją.
Sposób użycia:
Wmasuj obficie w umyte, wilgotne włosy. Rozprowadź maseczkę na całej długości włosów.
Pozostaw na włosach przez 2 minuty a następnie spłucz.


Moim okiem

Maseczka znajduje się stojącej, plastikowej miękkiej tubce i posiada 
tradycyjne zamknięcie typu "klik". Opakowanie jest ładne, utrzymane w eleganckiej 
złotej kolorystce i bardzo poręczne.


Dzięki temu, że tubka jest bardzo miękka, a otwór w nakrętce odpowiedniej wielkości
z wydobyciem produktu nie ma żadnego problemu.
W środku opakowania znajdziemy maseczkę o białym i lekko perłowym kolorze.
Konsystencja jest średnio gęsta, bardzo delikatna, lekka i przyjemna.
Maseczka ma bardzo ładny i dosyć intensywny kwiatowy zapach,
który jeszcze przez jakiś czas utrzymuje się na włosach.
Produkt bardzo dobrze nakłada się na włosy i szybko w nie wnika.
Miły zapach umila nam czas, który spędzamy z maseczką na włosach.



Skład



Działanie

Posiadam włosy delikatne, uwrażliwione i cienkie z natury.
Kupując ten produkt kierowałam się głównie obietnicą producenta,
że jest on skierowany dla posiadaczek włosów cienkich i delikatnych,
w związku z czym nie powoduje dodatkowego ich obciążania.
Jako że jest to maska, spodziewałam się także jakiegoś efektu nawilżania,
czy odżywiania włosów.

Niestety, w przypadku tej maski tak się nie stało. Po jej użyciu miałam wizualnie
 o połowę mniej włosów, niż posiadam w rzeczywistości.
  Dodatkowo były przyklapnięte, obciążone, matowe i szybko straciły świeżość. 
Nie zauważyłam żadnego nawilżenia, odżywienia, ani zwiększonej odporności na 
uszkodzenia związane ze stylizacją.

Jedynymi plusami jakie zauważyłam po zastosowaniu tego produktu,
było to, że włosy pięknie pachną i dobrze się rozczesują.


Pojemność 200 ml, cena regularna około 19 zł.
Dostępna w drogeriach i marketach.



Ja nie kupię ponownie tej maski.
Czytałam, że u niektórych z Was się sprawdziła,
ale u mnie niestety zupełnie nie.
Z tej "złotej" serii posiadam jeszcze dwa inne produkty i jestem ciekawa,
 czy będę z nich zadowolona, czy tak jak w tym przypadku rozczarowana.

Napiszcie, czy używałyście tego produktu od Pantene Pro-V
i jakie Wy miałyście odczucia.


25 komentarzy:

  1. Nie dla mnie, rzadko mam coś od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nie nie ! to nie maska dla mnie ! oklapnięte ? najgorsze co może być to mieć ulisesa na głowie ;D podziękuję tej masce;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha , o efekcie "ulisesa" jeszcze nie słyszałam :D Świetne! ;)
      Ale fakt faktem, zbyt wiele nie można się po niej spodziewać - przynajmniej w moim przypadku niczym szczególnym się nie wyróżniała. A wręcz przeciwnie.

      Usuń
  3. Ja już nie pamiętam kiedy ostatnio miałam cos od Pantene,jakoś mnie nie przekonują do zakupu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też rzadko sięgam po ich produkty. Tym razem była świetna promocja i wzięłam kilka kosmetyków na wypróbowanie.

      Usuń
  4. Nie stosowałam tej maski i w sumie dobrze, że się na nią nie skusiłam. Szkoda pieniędzy. Ja używam masek z biowaxu i jestem mega zadowolna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej dołożyć kilka groszy i kupić maskę Biovax. Jestem mądrzejsza po szkodzie ;)

      Usuń
  5. z Pantene miałam jedynie szampon, z którego nie byłam zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy jej nie miałam ale się nie skuszę. Moje włosy są naturalnie bez objętości... Nie potrzeba mi jeszcze gorszego efektu :(.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieć o połowę mniej włosów brzmi beznadziejnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak ładnie się zapowiadało :D

      Usuń
    2. Właśnie, zapowiadało się ładnie i na tym się zakończyło :D

      Usuń
  8. nie używałam, ale szkoda że zamiast pomóc włosom cienkim robi tylko szkodę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o tej masce także pozytywne opinie, ale w moim przypadku to zupełne rozczarowanie. A szkoda, bo nie lubię pisać tak negatywnych recenzji.

      Usuń
  9. czyli nie warto, dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też dawno nie sięgałam po produkty Pantene ale na tą maskę się raczej nie skuszę bo już bardziej przyklapniętych włosów (o ile to możliwe) nie chciałabym mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedyś często używałam kosmetyków Pantene, ale ostatnio jakoś nie, nie wiem czemu, bo całkiem nie źle się u mnie sprawdzały. Ale widzę, że ta maska mogłaby się u mnie też nie sprawdzić, więc też z niej nie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawniej bardzo lubiłam Pantene, ale teraz jakoś omijam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że wcale nie spisała :(
    takie kosmetyki, które wizualnie zmniejszają ilość włosów są straszne :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Maska zawiera wady, których żadna maska mieć nie powinna... oj kiepsko z nią..

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie raczej też by się nie spisała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miała coś tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Już wiem czego nie brać gdy będę w drogerii,kiepska sprawa gdy kosmetyk obciąża włosy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Jeżeli spodoba Ci się tutaj, serdecznie zachęcam do zasilenia grona obserwatorów. Zapraszam ponownie !

Etykiety:

recenzja (181) ulubione kosmetyki (138) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (47) włosy (41) pielęgnacja włosów (37) Rossmann (30) książki (28) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) pielęgnacja twarzy (20) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) farby do włosów (18) pielęgnacja ciała (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) mój pies (14) zdrowie (14) Isana (13) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) szampon do włosów (8) Bielenda (7) Nivea (7) krem do rąk (7) krem do twarzy (7) kremy (7) maska do włosów (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Święta (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Biovax (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)