21 stycznia 2014

Kilka nowości, oraz witaj zimo!


Co nowego kosmetycznego u mnie ?


Tangle Teezer
Słynna szczotka, o której marzyłam już od ponad roku :-)
Ciągle zwlekałam z zakupem, ale znalazłam bardzo korzystną ofertę cenową
w jednej z drogerii internetowych, no i wreszcie mam ją i ja !
W sprzadaży pojawiło się kilka wersji, ja na początek kupiłam
"Salon Elite", czyli chyba tą najbardziej popularną na blogach.
Oczywiście z wielką ciekawością przystąpiłam do jej testowania :-)
Czy nastąpiła u mnie rewolucja w czesaniu?
Recenzja niebawem :-)



Nectra Color 
Kolejna nowa farba na rynku, tym razem od firmy Schwarzkopf.
Z tego co zauważyłam, gama kolorów jest raczej skromna, bo mamy do wyboru
zaledwie kilka odcieni. Na szczęście jeden fajny blond się znalazł :-)
Kupiłam ją w Rossmannie w cenie promocyjnej 21,99 zł, cena regularna to 
około 27 złotych.



Lovely "nude make up kit"
Paletka do makijażu, o której w ostatnich dniach bardzo głośno na blogach.
Nie było łatwo ją zdobyć, ale udało się :-)
Chciałam ją mieć, bo odcienie idealnie wpisują się 
w mój codzienny makijaż. 
Na żywo wygląda przeciętnie, a jakość i trwałość opakowania
jak i samych cieni też jest dosyć kiepska. No ale biorąc pod uwagę fakt, że kosztuje
zaledwie 11,89 zł, chyba nie można zbytnio narzekać i aż żal jej nie kupić :-)



Miła "Niespodzianka"
czyli dotarła do mnie paczuszka z wygraną w rozdaniu dla
Top Komentatorek na blogu Asi

A w paczuszce znalazłam dwa prześliczne lakiery do paznokci -
jeden w odcieniu klasycznej czerwieni, dokładnie takiej jak lubię,
a drugi w bardzo ładnej fioletowo-srebrnej kolorystyce z brokatem.

Do tego krem korekcyjno-pielęgnacyjny w tubce z Oriflame 
i cała masa próbek :-)

Dziękuję Asiu :* 



A na koniec "bonus", czyli zdjęcie przedstawiające jak wygląda
dzisiaj moje autko.
Nie wiem jak gruba jest ta warstwa lodu, ale za chwilkę będę musiała
się z nią zmierzyć....

Zachęcające, prawda ? :-)



Dzień dobry 

i jednocześnie brrrrr :-)





20 stycznia 2014

Podsumowanie weekendu :-)

Witajcie :-)

Jak Wam minął weekend?

Ja spędziłam wczorajszy wieczór w kinie.
Wybraliśmy się na film, w ktorym jedną z głównych ról gra Keanu Reeves,
pod tytułem "47 Roninów".


Byłam nieco sceptycznie nastawiona do takiego repertuaru, jednak film wciąga
od początku do końca. Poza efektami specjalnymi w tle, na plan pierwszy wysuwa się 
pięknie opowiedziana i wzruszająca historia samurajów, oraz wątek miłosny.
A do tego wszystkiego odrobina czarnej magii..
Kino opuściłam zachwycona i z wciąż kręcącą się w oku łezką wzruszenia.

Mam nadzieję, że Keanu Reeves będzie teraz cześciej pokazywał się 
na ekranie, bo wciąż wygląda fantastycznie :-) :-)

   


Dzisiejsza pogoda nie zachęca do niczego, 
zmino, mokro, ponuro, brrrrr.
Od rana leje jak z cebra i nawet pies kategorycznie odmawia spacerowania,
co niezmiernie mnie w tych okolicznościach cieszy :-)

Idę wspomóc się kawą, zdaje się że bez tego dzisiaj ani rusz!

A jutro pokażę Wam kilka moich kosmetycznych nowości :-)


Jaka pogoda u Was?

15 stycznia 2014

YVES ROCHER - Ultra Volume Mascara "Sexy Pulp"

Przy okazji ubiegłorocznych zakupów kosmetycznych w Yves Rocher
otrzymałam w prezencie pogrubiający tusz do rzęs "Sexy Pulp".
Oczywiście bardzo się ucieszyłam, bo po pierwsze do tej pory nie używałam żadnego
tuszu tej firmy, a po drugie miło otrzymać coś gratis :-)
Jak się sprawdził ?

Yves Rocher 
 Pogrubiający tusz do rzęs "Sexy Pulp "



Od producenta
Ekstremalnie pogrubione rzęsy i uwodzicielskie spojrzenie.
Gruba, gęsta szczoteczka aby równomiernie pogrubić każdą rzęsę.
Składniki pochodzenia roślinnego: wosk carnauba, który ma właściwości otulające każdą rzęsę,
guma z akacji, woda z bławatka, wosk ryżowy.
Trwałość 12 godzin.

( Więcej można przeczytać tutaj )


Moim okiem
Tusz ma ładne i miłe dla oka, tradycyjne dla tego typu kosmetyków plastikowe opakowanie.
Jest ono nieco mniejsze, niż w przypadku tuszy których używałam dotychczas, ale
nie ma to wpływu na jego pojemność, która wynosi 9 ml.
Tusz był oryginalnie zapakowany w folię ochronną, co daje nam pewność, że nie był
wcześniej otwierany. Mnie taki pomysł bardzo się podoba, bowiem zdarzyło mi się już kupić
w drogerii wyschnięty tusz, który potem powędrował do kosza na śmieci.


Szczoteczka ma kształt klepsydry i jest klasyczna, nie silikonowa.
Jest dosyć duża, ale bardzo dobrze wyprofilowana i bez problemu się jej używa.
Dodatkowym plusem jest to, że nabiera się na nią dokładnie tyle tuszu, ile potrzeba.

Konsystencja kremowa, bardzo dobrze rozprowadza się na rzęsach.
Zapach niezbyt przyjemny, ale na szczęście szybko się ulatnia.
Po około tygodniu używania tusz nieco zgęstniał, ale nie zauważyłam,
aby wpłynęło to na jego właściwości.


Muszę przyznać, że jestem miło zaskoczona tym tuszem.

Bardzo ładnie rozprowadza się na rzęsach i ma intensywny czarny kolor, tak jak lubię.
Rzęsy są dobrze rozczesane i pogrubione. Moim zdaniem także je wydłuża i lekko podkręca.
W przypadku nałożenia jednej lub dwóch warstw nie kruszy się, nie osypuje i nie skleja rzęs.

Przy próbie nałożenia trzeciej warstwy skleja rzęsy i tworzy efekt "owadzich nóżek".
Utrzymuje się dosyć długo, choć z pewnością nie obiecywane przez producenta 12 godzin.

Nie podrażnia oczu, bardzo dobrze się zmywa.

Spektakularnych efektów na rzęsach raczej nie można się po nim spodziewać,
ale wydaje mi się, że jest to bardzo fajny tusz do dziennego makijażu.

Efekty




Minusem jest niewatpliwie regularna cena tego tuszu, a kosztuje on 54 zł.
W promocji można go nabyć nieco taniej - aktualnie za 34,90 zł.
Dostępny jest w stacjonarnych sklepikach Yves Rocher, a także sklepie internetowym.
Dostępny w trzech kolorach: czarnym, brązowym i niebieskim.

Przyznam szczerze, że gdyby nie fakt iż otrzymałam go gratis, ze względu na cenę
normalnie bym go nie kupiła. Jest to całkiem fajny tusz warty wypróbowania,
ale czy warty takiej ceny? Chyba nie...

Dlatego jeśli chciałybyście go kupić, polujcie na promocje lub inne okazje -
w zeszłym roku za założenie karty stałego klienta, przy kolejnym dowolnym zakupie
można go było otrzymać za symboliczny grosik.

Czy kupię ponownie?

Mimo iż ten tusz pozytywnie mnie zaskoczył, to raczej go nie kupię.
 A już z pewnością nie w cenie regularnej.

Uważam jednak, że był jak najbardziej warty wypróbowania
i bardzo się cieszę, że miałam taką możliwość.





13 stycznia 2014

GLISS KUR Oil Nutritive - odżywka z regenerującymi olejkami


Zapewne każda z Was ma ulubione produkty do pielęgnacji włosów,
których używa cały czas, lub do których chętnie wraca.
U mnie jednym z takich produktów jest dobrze znana już odżywka
do włosów marki Schwarzkopf

Gliss Kur
Oil Nutritive


Opis producenta
Linia produktów OIL NUTRITIVE jest przeznaczona dla dłuższych włosów, skłonnych do
rozdwajania na końcach. Redukuje rozdwajanie końcówek aż do 90% i ułatwia rozczesywanie.Siedem olejków odżywczych zapewnia włosom zdrowy połysk i chroni ich końcówki. Formuła z kompleksem płynnej keratyny, składnikiem identycznym z występującym w strukturze włosa, precyzyjnie regeneruje uszkodzenia oraz wypełnia pęknięcia struktury włosów.

Moim okiem

Po tą odżywkę sięgnęłam dopiero w zeszłym roku i żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej :-)
Posiada ona typowe dla innych odżywek z linii Gliss Kur plastikowe opakowanie,
wyróżniające się intensywnym, ładnym żółtym kolorem. Jest solidne i miłe dla oka.
Zatyczka posiada wygodne zamknięcie typu "klik".


Konsystencja lekko kremowa i delikatna.
Zapach prześliczny, intensywny, owocowo-egzotyczny, 
 dosyć długo utrzymuje się włosach.


Skład


Odżywka dobrze rozprowadza się na włosach i bardzo szybko się w nie wchłania.
W moje włosy wnika błyskawicznie, niczym woda w gąbkę.

Włosy po jej zastosowaniu są odczuwalnie i widocznie odżywione, 
wygładzone, lekko dociążone i zdyscyplinowane, miłe w dotyku.
Uelastycznia końcówki włosów i nadaje ładny połysk.
Ułatwia rozczesywanie, nie obciąża włosów i nie powoduje ich szybszego
przetłuszczania.

Ja raz na jakiś czas bardzo chętnie wracam do tej odżywki.
W tym roku chciałabym wypróbować więcej produktów z tej serii,
a jest ich poza odżywką aż siedem:
- szampon
- ekspresowa odżywka regeneracyjna
- maseczka przeciwdziałająca rozdwajaniu włosów
- ekspresowa maska regeneracyjna
- Magiczne Serum w sprayu
- odżywka Natychmiastowa Regeneracja
- fluid na końcówki


Pojemność 200 ml, cena około 10 zł - w promocji można kupić taniej.
Dostępność bardzo dobra.

Kupię ponownie :-)


Miałyście tą odżywkę?
Jak spisywała się na Waszych włosach?




*****

Ten tydzień zaczął się dla mnie wyjątkowo przyjemnie,
gdyż rano przeczytałam, że wygrałam 
Rozdanie dla Top Komentatorek
na blogu Asi 

Nagroda jest niespodzianką, więc zawartość poznam dopiero wtedy,
kiedy ją otrzymam. Oczywiście pochwalę się na blogu :-)
A że bardzo lubię niespodzianki, cieszę się z wygranej podwójnie :-)

Dziękuję Asiu :* ♥




Etykiety:

recenzja (183) ulubione kosmetyki (140) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (48) włosy (43) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (31) książki (28) pielęgnacja twarzy (24) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) pielęgnacja ciała (19) farby do włosów (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) Isana (14) mój pies (14) zdrowie (14) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) Nivea (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) szampon do włosów (9) Biedronka (8) krem do twarzy (8) maska do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) kremy (7) regeneracja (7) Święta (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Douglas (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)