8 listopada 2013

Kokos i papaja, czyli peelinguję ciało śmiało :-)

Witajcie :-)

 Moje ciało i twarz nie lubą zbyt mocnych zdzieraków, staram się więc
wybierać delikatne peelingi. 
Dzisiaj produkt który kupiłam niedawno, a który towarzyszy mi
pod prysznicem i pomaga wygładzać moje ciało :-)

Mowa o

Peelingu pod prysznic Papaja i ekologiczny kokos
Rossmannowej marki
Alterra


Od producenta
Łagodny efekt peelingu z zastosowaniem kokosu, o czarodziejskim zapachu Morza Południowego.
Delikatny peeling oczyszcza skórę dzięki łagodnym substancjom powierzchowo czynnym 
na bazie cukru. Ekologiczne wiórki kokosowe usuwają delikatnie obumarłe komórki skóry,
pozostawiając uczucie sprężystości i gładkości. Czysty ekstrakt z ekologicznego aloesu i roślinna
gliceryna dostarczają dodatkowego nawilżenia i pielęgnacji. Słoneczny zapach egzotycznego kokosa orzechowego i owocowej papai oczarowuje zmysły i zamienia łazienkę w wyspę
Morza Południowego.
Nie zawiera:
- syntetycznych barwników, substancji konserwujących i zapachwowych,
- silikonów, parafiny i innych związkó olejów mineralnych,
- tam gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych
biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów,
- nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego,
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie


Moim okiem
Nietrudno się domyślić, że kiedy zobaczyłam na półce to kolorowe, przyciągające
wzrok opakowanie i przeczytałam opis produktu, natychmiast włożyłam go do koszyka
z innymi zakupami :-)


Peeling znajduje się w elastycznej tubce i posiada zamknięcie typu "klik".
Opakowanie bardzo mi się podoba - jest barwne, wygodne i praktyczne.
Tubka jest dosyć miękka, więc zawartość wyciska się bez problemu i w ilości, jakiej 
akurat potrzebujemy.


Konsystencja przezroczysta, bardzo przyjemna i delikatna,
średnio gęsta, żelowa, w której znajdują się dosyć duże wiórki kokosowe :-)


Zapach jest niezwykle ciekawy - ja wyczuwam kokos, papaję i morską bryzę.
 I zupełnie nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z Karaibami i tropikami....choć nigdy tam nie byłam :-)
 Moja łazienka podczas jego używania nie zamieniła się w wyspę Morza Południowego,
ale rzeczywiście można nieco przywołać nadmorskie wspomnienia.-zaraz pobiegłam po muszelki :-)
  Co prawda znad Bałtyku, ale od czego jest wyobraźnia!

 Skład


Działanie
 Peelinguje delikatnie, ale dokładnie i odczuwalnie - jest to bardzo przyjemne uczucie.
Spełnia wszystkie moje oczekiwania: 
skóra jest wygładzona, oczyszczona z obumarłych komórek naskórka, a przy tym
nie jest zaczerwieniona czy podrażniona. Jest miękka, nawilżona i ślicznie pachnie,
choć zapach nie utrzymuje się zbyt długo.
Produkt nie pieni się, choć podczas wmasowywania w skórę żel
przekształca się w bardzo przyjemną, delikatnie kremową konsystencję. 
Jest nieco mało wydajny, ale przy stosowaniu raz w tygodniu powinien wystarczyć na 
kilka porządnych zabiegów peelingowania :-)
Nie używam go jako żelu myjąco -peelingującego, tylko dodatkowo i wyłącznie jako peelingu.
I moim zdaniem jest to typowy choć delikatny peeling, a nie żel myjący z wiórkami kokosowymi.
Producent zaleca nakładać produkt na wilgotną skórę całego ciała 1 do 2 razy w tygodniu,
wmasowywując kolistymi ruchami, a następnie spłukać. Ja nakładam raz w tygodniu,
gdyż moje ciało nie potrzebuje częstszego peelingowania.
Efekty są bardzo fajne i polubiłam się z tym produktem.
Z pewnością kupię ponownie.

Pojemność 200 ml, cena regularna 8,99 zł, dostępność wyłacznie Rossmann.
Jest to nowy produkt - pojawił się w sprzedaży na początku października.

 Polecam wszystkim, jednak najbardziej zwolenniczkom delikatnych peelingów :-)


***

Przed nami długi weekend, odmeldowuję się zatem na te trzy dni :-)

Dziś wybieram się na - z założenia - małe zakupy, 
w przyszłym tygodniu pochwalę się Wam,
co też ewentualnie wylądowało w moim koszyku z zakupami :-)

Ogłoszę też wyniki Rozdania, do końca którego zostały tylko dwa dni!
Kto się jeszcze nie zgłosił - zapraszam :-)
Szansę ma każda z Was.

Życzę Wam miłego długiego weekendu i aby pogoda dopisała :-)




32 komentarze:

  1. O, o ciekawy produkt - lubię kokosy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super połączenie zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. działanie ma fajne :) może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę go za każdym razem gdy jestem w Rossmannie i cały czas zastanawiam się nad jego kupnem :) ten kokos mnie nęci ;)
    Tobie również miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam i podobają mi się wiórki kokosowe. Niestety mój chory psychicznie nos w zapachu wyczuwa alkohol. Wolę smrodek aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo coś nowego - coś fajnego! Samo opakowanie już zachęca

    OdpowiedzUsuń
  7. Delikatny peeling w dodatku o zapachu m.in. kokosu- to coś idealnego dla mnie!:) W takim razie czekam na posta z zakupami. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy tego peelingu, ale zaciekawiłaś mnie nim :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy, chyba się po niego wybiorę , tym bardziej, że mój peeling się właśnie skończył ^^
    obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam wszystko co związane z kokosem :D jednak moja skóra woli mocne zdzieraki, pomijając twarz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet dla samego zapachu chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najprawdopodobniej sie skuszę <3
    Pozdrawiam <3
    http://in-mythought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam takie zapachy, jakos na mysl przychodzi mi moj scrub z Avonu Bali Botanica:D:) z chęcią sie skuszę jak będę w Polsce:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojj chętnie bym się zaopatrzyła w to cudeńko !! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. no to dziś wycieczka do Rossmanna ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam jeszcze nic z tej firmy- aż dziwne:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię wszystkie kosmetyki o zapachu kokosa!

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jestem zwolenniczką mega mocnych peelingów.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłabym dla samego zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam go w sklepie i kusi mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wolę mocniejsze zdzieraki ;) no i martwi mnie ten kokos, którego wolę jeść niż wąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Opakowanie niesamowicie przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam o tym produkcie wcześniej - muszę go koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak będę w Rossmannie to na pewno mu się przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz widzę ten peeling i przekonałaś mnie do niego :) ciekawy się wydaje, szczególnie te wiórki:) Jak nie zapomnę to przy najbliższej wyprawie do Rossmanna rozejrzę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny zakup. A ja od wczoraj mam takie cudeńko http://farmona.pl/produkty/pielegnacja-ciala/tutti-frutti/tutti-frutti-brzoskwinia-mango-cukrowy-peeling-do-ciala/ (aktualnie 8zł. z groszami w SP).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Jeżeli spodoba Ci się tutaj, serdecznie zachęcam do zasilenia grona obserwatorów. Zapraszam ponownie !

Etykiety:

recenzja (181) ulubione kosmetyki (139) codzienność (101) zakupy (84) nowinki kosmetyczne (67) miłe chwile (50) ulubieńcy miesiąca (47) włosy (42) pielęgnacja włosów (38) Rossmann (30) książki (28) L'Oreal (22) Yves Rocher (22) kosmetyki (22) kosmetyki do włosów (21) pielęgnacja twarzy (20) promocje (20) przemyślenia (20) filmy (19) farby do włosów (18) pielęgnacja ciała (18) zachciewajki (17) zużyte kosmetyki (17) Garnier (16) projekt denko (16) zwierzęta (16) makijaż (15) mój pies (14) zdrowie (14) Isana (13) oferty (13) tusze do rzęs (13) weekend (13) Maybelline (11) odżywki do włosów (11) moje gotowanie (9) przyroda (9) Biedronka (8) Nivea (8) maska do włosów (8) szampon do włosów (8) Bielenda (7) krem do rąk (7) krem do twarzy (7) kremy (7) regeneracja (7) żele pod prysznic (7) Avon (6) Dove (6) Schwarzkopf (6) balsamy do ciała (6) farbowanie (6) gazetki (6) paznokcie (6) przesyłki (6) ulubione granie (6) wizyta u lekarza (6) wygrane rozdania (6) Święta (6) Kallos (5) Rimmel (5) TAG (5) kino (5) peeling do ciała (5) prezenty (5) rzęsy (5) żel do twarzy (5) Biovax (4) Lirene (4) Regenerum (4) peeling (4) regeneracja włosów (4) tanie i fajne (4) życzenia (4) Bioliq (3) Gliss Kur (3) Timotei (3) balsam do ust (3) inspiracje (3) niespodzianki (3) olejek do włosów (3) podkład (3) podkład matujący (3) próbki (3) serum do twarzy (3) stylizacja włosów (3) Douglas (2) Drogeria Natura (2) Elseve (2) L'Oreal Prodigy 5 (2) Lidl (2) Liebster Blog Award (2) Mikołaj (2) Pantene Pro-V (2) apteka (2) kosmetyki apteczne (2) maseczki do twarzy (2) mieszkanie (2) produkty do twarzy (2) rozdanie na blogu (2) sport (2) Aussie (1) Batiste (1) Dermika (1) Drogeria Hebe (1) Palette (1) Ziaja MED (1) buty (1) coś do kawy (1) gazety (1) imieniny (1) krem CC (1) kuracje do włosów (1) muzyka (1) oddanie na blogu (1) post informacyjny (1) przepisy (1) rozdanie (1) rozdanie świąteczne (1) sałatki (1) storczyki (1) suchy szampon (1) suplementy (1) szampony (1) ubrania (1)